Koniec popularnej sieci. Jeszcze niedawno były tam tłumy
Po 12 latach popularna sieć roślinnej gastronomii w Polsce kończy swoją działalność. Z powodu rosnących kosztów i spadku liczby klientów, ostatni lokal sieci Krowarzywa zamknie się pod koniec marca 2025 roku.
- Sieć Krowarzywa, po 12 latach działalności, kończy swoją obecność na rynku; ostatni lokal w Warszawie zostanie zamknięty pod koniec marca 2025 roku
- Z powodu rosnącej konkurencji, wyższych kosztów operacyjnych i mniejszej liczby klientów, sprzedaż spadła o połowę w 2024 roku, co wpłynęło na sytuację finansową firmy
- Mimo prób zmniejszenia kosztów i wprowadzenia nowych strategii marketingowych, firma nie poradziła sobie z trudną sytuacją na rynku
Koniec działalności sieci Krowarzywa
Sieć Krowarzywa, która przez 12 lat była pionierem roślinnej gastronomii w Polsce, kończy swoją działalność. Ostatni lokal, znajdujący się na ul. Chmielnej w Warszawie, zostanie zamknięty pod koniec marca 2025 roku. Sieć, założona w marcu 2013 roku, w szczytowym momencie liczyła 22 lokale w 10 największych miastach Polski, a jej oferta roślinnych burgerów cieszyła się dużą popularnością. W tym czasie Krowarzywa zyskały lojalną społeczność i były doceniane za swój wkład w rozwój gastronomii roślinnej, co przyciągało licznych klientów.
Jednak z czasem sieć zaczęła zmagać się z rosnącą konkurencją oraz wzrostem kosztów, które dotknęły nie tylko same produkty, ale także energię, czynsze i pensje pracowników. W 2024 roku sprzedaż spadła o połowę, co negatywnie wpłynęło na rentowność firmy. Krzysztof Bożek, współtwórca sieci, zauważył, że być może zainteresowanie kuchnią roślinną zmalało lub wręcz przeciwnie — firma stała się ofiarą własnego sukcesu, ponieważ roślinne burgery stały się już powszechnie dostępne w innych miejscach.
Pomimo prób redukcji kosztów, wprowadzenia nowych strategii marketingowych oraz poszukiwania inwestora, firma nie była w stanie sprostać trudnej sytuacji na rynku gastronomicznym. Krzysztof Bożek wspomniał, że prowadzone były zaawansowane rozmowy z dużą firmą z branży, ale ogólna sytuacja w gastronomii, szczególnie po pandemii, jest skomplikowana. Zauważył również, że obecnie powstaje mniej nowych wegańskich restauracji niż przed pandemią.
Bożek podkreślił, że firma kończy działalność w dotychczasowej formie, ale jest otwarta na możliwość wznowienia działalności w przyszłości, jeśli sytuacja gospodarcza się poprawi. Współtwórca sieci Krowarzywa liczy również na możliwość przejęcia marki przez innego właściciela, który nadałby jej nową formę i kontynuował rozwój, ponieważ według niego firma wciąż ma potencjał.
Źródło: RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET