`

Koniec tanich zakupów z Chin? Polacy znaleźli korzystną alternatywę

3 min. czytania
07.02.2025 14:49
Obserwuj nas na Google

AliExpress, Temu, Shein - te nazwy zna każdy Polak polujący w Chinach na okazje cenowe. Coraz bardziej uwierają nas jednak wady takich zakupów. Z badań wynika, że coraz chętniej sięgamy po produkty i towary z innego źródła, oszczędzając przy tym nie tylko własny portfel, lecz także całą planetę.

kopera z logo Poczty Polskiej i magnes "Chiny"
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
  • Handel używanymi przedmiotami w Polsce zyskuje na popularności jako alternatywa dla tanich zakupów z Azji
  • Polacy skarżą się na długi czas dostawy z Chin, niską jakość i niezgodność towarów z opisem
  • Oprócz oszczędności, re-commerce oferuje unikalne przedmioty, zmniejsza ilość odpadów i wspiera lokalny rynek

Re-commerce zamiast Chin. Wymierne oszczędności

Polacy przyzwyczaili się do atrakcyjnych cen oferowanych przez azjatyckie platformy sprzedażowe, ale coraz częściej dostrzegają ciemne strony tych transakcji. Długi czas oczekiwania na przesyłkę, rozczarowanie jakością produktów, a także rozbieżności między zamówionym towarem a jego opisem to problemy, które spędzają sen z powiek wielu konsumentom. Jak pokazują badania, prawie połowa Polaków nie ufa bezpieczeństwu produktów dla dzieci kupowanych na tych platformach, a co trzeci klient otrzymuje towar niezgodny ze zdjęciem.

Oglądaj

Azjatyckie platformy kuszą niskimi cenami i intensywnym marketingiem, który pochłania ogromne środki. W pierwszej połowie 2024 roku jedna z takich firm była najczęściej reklamującą się marką w mediach społecznościowych, a w 2023 roku wydała na ten cel 2 miliardy dolarów. Mimo to, jak dowodzą badania, Polacy nie są do końca usatysfakcjonowani takimi zakupami. 60 procent z nas uważa, że dostawy z Azji trwają zbyt długo w porównaniu do lokalnych sklepów.

W obliczu tych problemów coraz więcej Polaków zwraca się ku re-commerce, czyli handlowi używanymi przedmiotami. Ten segment rynku dynamicznie rośnie, a wartość produktów z drugiej ręki kupowanych w internecie w ciągu ostatnich trzech lat wzrosła o 25 procent. Prognozy na ten rok również są optymistyczne, przewidując dalszy wzrost o 15 procent. - Re-commerce to trend, który zyskuje na znaczeniu zarówno w Polsce, jak i na świecie. Klienci nie tylko oszczędzają, ale i znajdują unikatowe przedmioty, a przy tym zmniejszają ilość odpadów - zauważył prof. Arkadiusz Kawa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Redakcja poleca

Doniesienia o niskim bezpieczeństwie towarów z Azji również mają wpływ na wzrost popularności re-commerce. Badania wskazują na obecność toksycznych substancji w ubraniach dziecięcych i niebezpiecznych elementów w zabawkach. Na przykład, w kurtce dziecięcej znaleziono ftalany w stężeniu 622 razy przekraczającym dopuszczalne normy. 40 procent Polaków uważa, że zabawki i artykuły dla dzieci z Azji są niebezpieczne.

Używane kontra chińskie. Re-commerce coraz popularniejsze w Polsce

Dodatkowo masowa produkcja i transport z Azji mają negatywny wpływ na środowisko. Jedna z platform e-commerce jest porównywana do 180 elektrowni węglowych pod względem emisji CO2 wynikających z transportowania zakupionych produktów do odbiorców. Nie bez znaczenia jest też fakt, że azjatyckie platformy często unikają płacenia podatków, wykorzystując luki w systemie celnym.

Redakcja poleca

Rynek re-commerce w Polsce dynamicznie się rozwija, a jego wartość jest szacowana na 9,5 miliarda złotych w 2024 roku. Najchętniej kupujemy używane książki, zabawki i odzież damską. Szacuje się, że re-commerce stanowi obecnie 7,5 procent całego e-handlu w Polsce, ale w Stanach Zjednoczonych ten wskaźnik wynosi już 16 procent. Oznacza to, że w Polsce wciąż istnieje spory potencjał wzrostu. - Polacy lubią polować na okazje, a jednocześnie chcemy kupować coraz odpowiedzialniej i z poszanowaniem środowiska - stwierdził Konrad Grygo, starszy analityk biznesowy w OLX.

Źródło: Radio ZET/OLX

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET