Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są prognozy cen biletów i liczby pasażerów Ryanaira w 2026 roku.
- Jakie kierunki i strategie rozwoju realizuje linia.
- Jakie problemy prawne i wyzwania stoją przed przewoźnikiem.
Ryanair podnosi ceny biletów. Linie przewidują większy ruch i zyski w 2026 roku
Irlandzki przewoźnik Ryanair zapowiada wzrost cen biletów lotniczych w tym roku. Według prognoz średnie ceny biletów mogą podnieść się nawet o 8–9 proc., nieco więcej niż wcześniejsze szacunki mówiące o 7-procentowej podwyżce. Średnie ceny w czwartym kwartale 2025 roku wzrosły już o 4 proc., czyli o około 6 funtów (ok. 30 zł).
Szef Ryanaira, Michael O’Leary, podkreśla, że wzrost cen dotyczy średnich wartości, więc najtańsze bilety nie powinny odczuć znaczącej podwyżki. Jednak w sezonie letnim, przy lotach do popularnych kurortów, rodziny muszą liczyć się z wyższymi kosztami podróży.
Wzrost cen w cieniu milionowej kary
Ryanair zmaga się także z problemami prawnymi. Włoski urząd ochrony konkurencji (AGCM) nałożył na linię karę w wysokości 256 mln euro, uznając, że firma nadużywała dominującej pozycji poprzez utrudnianie biurom podróży zakupu biletów. Ryanair zapowiada odwołanie i podkreśla, że sąd powinien uchylić decyzję AGCM.
Jednocześnie linia rozwija siatkę połączeń, koncentrując się na rynkach z niższymi podatkami lotniczymi i opłatami środowiskowymi. W ostatnich miesiącach Ryanair otworzył nowe trasy m.in. do Albanii, Włoch, Maroka, Słowacji i Szwecji. Jednocześnie przewoźnik wycofuje się z mniej rentownych lub „niekonkurencyjnych” rynków, takich jak Austria, Belgia, Niemcy czy regionalne hiszpańskie lotniska.
Dyrektor finansowy Neil Sorahan tłumaczy, że ograniczona podaż miejsc spowodowana opóźnieniami w dostawach samolotów Boeinga i Airbusa pozwala linii lepiej wypełniać samoloty i podnosić przychody. Obserwowane jest też duże zainteresowanie podróżami po pandemii.
Prognozy na 2026 rok
Ryanair przewiduje, że w 2026 roku obsłuży około 208 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 4 proc. w porównaniu z 2025 rokiem. Liczba pasażerów i wyższe ceny biletów mają przełożyć się na roczny zysk przed opodatkowaniem w przedziale 2,13–2,23 mld euro. Szef linii zaznacza, że prognozy mogą być uzależnione od sytuacji geopolitycznej, m.in. konfliktów na Ukrainie i Bliskim Wschodzie.
Ryanair zabezpieczył też około 80 proc. swojego zapotrzebowania na paliwo po cenie 67 dol. za baryłkę, co daje oszczędności w porównaniu z poprzednim rokiem. Dodatkowo przewoźnik zawarł korzystne umowy długoterminowe dotyczące kursu dolara.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET