Koniec wysokich rachunków? Przetasowania na rynku przyniosą ogromną ulgę dla milionów osób
W ostatnich latach wysokie ceny gazu mocno obciążały domowe budżety i firmy. Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać – nadchodzi nadwyżka surowca, która może przynieść spadek cen i ulgę dla konsumentów, a także wpłynąć na stabilność gospodarki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmienia się sytuacja na rynku gazu i jakie są prognozy cen.
- Jak nadwyżka gazu może wpłynąć na konsumentów i gospodarkę.
- Jak działają mechanizmy podaży i popytu, które kształtują ceny gazu.
Ceny gazu w dół. Czy to koniec wysokich rachunków?
Po latach rekordowo wysokich cen gazu sytuacja na rynku zaczyna się odwracać. Jak podaje „Puls Biznesu”, nadchodzi duża nadwyżka surowca, co może przynieść ulgę gospodarce i konsumentom. „Wysokie ceny energii były jedną z największych bolączek ekonomicznych wielu krajów w ostatnich latach. Jeszcze dziś w wielu badaniach firmy wskazują wysokie ceny jako główne wyzwanie rozwojowe. Problem będzie jednak stopniowo łagodzony, ponieważ okres wysokich cen uruchomił duże inwestycje w moce produkcyjne, które teraz zaczynają przekładać się na wzrost podaży” – czytamy.
W ostatnich tygodniach banki inwestycyjne i instytucje badawcze wskazywały na spadek cen gazu w nadchodzących latach. „W ostatni weekend Goldman Sachs napisał, że europejskie ceny (TTF) mogą obniżyć się z obecnego poziomu 30 EUR za MWh do zaledwie 12 EUR w 2029 r. Firma Wood Mackenzie napisała, że fala podaży gazu »nie nadchodzi, ale już jest«. Chociaż ceny bieżące są pod dużym wpływem zmian pogodowych i ogarniającej Europę fali zimna, to oczekiwania są takie, że ceny w nadchodzących latach ugną się pod presją podaży. Obecnie krzywa kontraktów terminowych pokazuje, że ceny w kontraktach na 2027 r. są o 10 proc. niższe od ceny spot” – podano.
Potężne nadwyżki gazu
Z szacunków Międzynarodowej Agencji Energii opublikowanych pod koniec października wynika, że w ciągu najbliższych pięciu lat nadwyżka gazu na świecie może sięgnąć 65 mld m sześc. rocznie, co odpowiada około 1,5 proc. globalnej konsumpcji.
„Ponieważ popyt na gaz cechuje się małą elastycznością cenową, czyli małą reakcją konsumpcji na zmianę ceny, niewielka nadwyżka na rynku może przełożyć się na wyraźny jej spadek. Odwrotność tego zjawiska obserwowaliśmy w 2022 r., kiedy pozornie nieduży deficyt wywołał gigantyczny skok cen” – wyjaśniono.
Eksperci podkreślają, że rosnąca podaż gazu może zmniejszyć presję na ceny i przynieść korzyści nie tylko konsumentom, ale też całej gospodarce. Choć w krótkim okresie ceny nadal reagują na pogodę, w średniej perspektywie rynek powinien się ustabilizować.
Źródło: Radio ZET/Puls Biznesu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET