Koniec zasiłków dla Polaków? Na Wyspach chcą zakręcić kurek

2 min. czytania
18.08.2026 09:37
Obserwuj nas na Google

Na Wyspach padła propozycja, która może wzbudzić niepokój wśród części polskiej społeczności. Reform UK chce zmian w systemie świadczeń dla cudzoziemców, a sprawa może dotyczyć także osób, które od lat legalnie mieszkają w Wielkiej Brytanii.

Nigel Farage
fot. Kin Cheung/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kogo mogą objąć planowane zmiany.
  • Co propozycje Reform UK oznaczają dla Polaków ze settled status.
  • Dlaczego ich wprowadzenie może być trudne.

Polacy w Wielkiej Brytanii mogą stracić część świadczeń. Reform UK chce zmian

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii mogą w przyszłości zostać objęci ograniczeniami dotyczącymi dostępu do części świadczeń społecznych. Taką zmianę proponuje Reform UK, partia Nigela Farage’a. Jej przedstawiciele chcą, aby nowe zasady dotyczyły również obywateli Unii Europejskiej posiadających settled status.

Plan przedstawił Robert Jenrick, rzecznik Reform UK ds. gospodarki. Przekonywał, że brytyjski podatnik nie powinien finansować rozbudowanego systemu świadczeń dla osób z całego świata.

Według Reform UK cudzoziemcy stanowią około jednej szóstej osób pobierających Universal Credit. Partia chce ograniczyć ich dostęp do większości świadczeń, pozostawiając prawo do emerytur wcześniej wypracowanych w brytyjskim systemie. Zaoszczędzone pieniądze miałyby zostać przeznaczone m.in. na niższe podatki, drogi i ochronę zdrowia.

Redakcja poleca

Co to oznacza dla Polaków?

Dla obywateli UE kluczowe znaczenie ma settled status. Osoby posiadające ten status mogą obecnie, po spełnieniu odpowiednich warunków, korzystać ze środków publicznych, w tym świadczeń.

Wprowadzenie proponowanych ograniczeń nie byłoby jednak proste. Prawa obywateli UE objętych porozumieniem o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii są chronione jego zapisami, w tym zasadą równego traktowania w określonych obszarach.

Realizacja planu Reform UK mogłaby więc wymagać zmian lub renegocjacji obowiązujących ustaleń z Unią Europejską. Ewentualne konsekwencje dotknęłyby również Brytyjczyków korzystających z określonych praw w państwach UE.

Nie tylko cięcia świadczeń

Reform UK proponuje także, aby osoby pobierające świadczenia dłużej niż rok i uznane za zdolne do pracy wykonywały 20 godzin tygodniowo prac społecznych.

Propozycje partii spotkały się z krytyką rządzącej Partii Pracy. Jej przedstawiciele ostrzegają, że realizacja planu oznaczałaby powrót do trudnych negocjacji dotyczących praw osób, które od lat legalnie mieszkają, pracują i płacą podatki w Wielkiej Brytanii.

Dla Polaków ze settled status najważniejsze jest dziś to, że nic nie zmienia się automatycznie. Na razie jest to jednak polityczna propozycja, a nie obowiązujące prawo.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET