Koniec znanej fabryki obuwia. Ogłoszono upadłość, wniosek już w sądzie
Znana polska fabryka obuwia Sanita w Pile, produkująca popularne chodaki, ogłosiła upadłość. Firma, która zatrudniała około 150 osób, zmagała się z poważnymi problemami finansowymi, a teraz w sądzie złożono wniosek o jej upadłość.
- Fabryka Sanita w Pile ogłosiła upadłość, 150 pracowników zostało poinformowanych o zakończeniu działalności
- Firma, znana z produkcji chodaków CLOGS i DANSKO/JACO, w 2023 roku straciła ponad 5 mln zł
- W 2024 roku Sanita sprzedała nieruchomości, jednak problemy finansowe doprowadziły do upadłości
Upadłość fabryki obuwia Sanita w Pile. 150 pracowników bez pracy
Polska fabryka obuwia Sanita w Pile, należąca do duńskiej firmy Sanita Footwear, ogłosiła upadłość. 20 stycznia 2025 roku do sądu wpłynął wniosek o rozpoczęcie postępowania upadłościowego. "Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu, XI Wydział Gospodarczy w sprawie o ogłoszenie upadłości dłużnika, którym jest "SANITA FOOTWEAR" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ zarządził o wpisaniu do repertorium GU wniosku dłużnika, złożonego w dniu 20 stycznia 2025 r." - przekazano w sądowym wpisie.
Już przed świętami Bożego Narodzenia pracownicy otrzymali e-mail od zarządu, w którym poinformowano ich o zakończeniu finansowania zakładu przez duńskiego właściciela. W praktyce oznacza to zamknięcie fabryki. "Wyrażamy ubolewanie z zaistniałej sytuacji, a także z niedogodności, jakie spowodowała dla wszystkich naszych pracowników" - napisano w mailu. "Tym samym pracownicy nie muszą już przychodzić do pracy 2 stycznia 2025 roku" - dodano.
Sanita, znana z produkcji chodaków pod markami CLOGS i DANSKO/JACO, mierzyła się z poważnymi problemami finansowymi. W 2023 roku firma odnotowała stratę w wysokości ponad 5 mln zł. Wcześniej próbowano ograniczać koszty, likwidując sklep firmowy, redukując zatrudnienie oraz zatrudniając uchodźczynie z Ukrainy, co miało zmniejszyć presję płacową.
Źródło: RadioZET.pl/dlahandlu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET