Kryzys cukrowy w Polsce. Niedługo wszyscy odczujemy jego konsekwencje
Polski rynek cukru znalazł się na granicy załamania. Cukrownie wyprzedają zeszłoroczny towar po cenach poniżej kosztów produkcji, a plantatorzy buraków cukrowych alarmują, że przy obecnych stawkach dalsze uprawy stają się nieopłacalne. Branża ostrzega: bez pilnej interwencji rządu grożą zamknięcia zakładów i uzależnienie kraju od importu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak niskie ceny skupu i sprzedaży cukru wpływają na plantatorów i cukrownie.
- Jakie zagrożenia niesie ze sobą rosnący import tańszego cukru trzcinowego.
- Jakie działania branża cukrownicza apeluje o podjęcie przez rząd, aby uratować sektor.
Rynek cukru w Polsce na skraju katastrofy
Polski rynek cukru stoi w obliczu poważnego kryzysu. Plantatorzy buraków cukrowych alarmują, że obecne ceny skupu są tak niskie, iż produkcja staje się całkowicie nieopłacalna, a wielu rolnikom grozi upadek gospodarstw. Jednocześnie cukier w sklepach sprzedawany jest poniżej kosztów produkcji, co dodatkowo podsyca napięcia w branży.
– Może to być fajne dla konsumenta, który kupuje cukier bardzo tanio. Dla rolników, którzy produkują buraki cukrowe i dla cukrowni, które produkują cukier, ta sytuacja jest dramatyczna, bo ta cena cukru nie pokrywa kosztów produkcji – wyjaśniał w rozmowie z Krzysztofem Grządzielskiem, reporterem Radia ZET, Krzysztof Nykiel, prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.
Cukrownie, aby uwolnić magazyny pod tegoroczną produkcję, muszą wyprzedawać cukier z zeszłorocznych buraków po znacznie niższej cenie. Wyprodukowanie kilograma cukru kosztuje nieco ponad dwa złote pięćdziesiąt, a w sklepach cukier można kupić już za niespełna złoty pięćdziesiąt.
Dodatkowym zagrożeniem dla polskiego rynku cukru jest wzrost importu tańszego cukru trzcinowego, który może nasilić się w wyniku umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosuru. Plantatorzy obawiają się, że sprowadzenie cukru z zagranicy pogorszy ich i tak trudną sytuację.
Plantatorzy buraków walczą o przetrwanie
Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego zwrócił się do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z apelem o pilną interwencję.
„Obecna sytuacja ekonomiczna, w której funkcjonują zarówno plantatorzy buraka cukrowego, jak i producenci cukru, stała się skrajnie trudna i realnie zagraża stabilności całego sektora. Grozi to poważnymi konsekwencjami społecznymi i gospodarczymi, w tym utratą tysięcy miejsc pracy, likwidacją cukrowni oraz trwałym uzależnieniem kraju od importu” - czytamy w oficjalnym wniosku.
Według danych Ministerstwa Rolnictwa oraz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, ceny cukru w Polsce spadły w ostatnich miesiącach o niemal 40%. W lutym 2024 roku tona cukru kosztowała około 3500 zł, a w maju 2025 roku cena spadła do około 2150 zł. Jednocześnie plantatorzy otrzymują stawki za buraki cukrowe niższe o ponad 30% niż w zeszłym roku, co powoduje, że koszty produkcji znacznie przewyższają ich przychody. Branża cukrownicza apeluje o wprowadzenie systemu rekompensat za przechowywanie cukru oraz o skuteczne narzędzia wsparcia dla plantatorów, które pomogłyby przetrwać ten kryzys.
Bez szybkiej reakcji rządu rynek cukru może czekać poważna restrukturyzacja — zamykanie cukrowni i masowe wycofywanie się plantatorów z upraw, co doprowadzi do zwiększonego uzależnienia Polski od importu.
Źródło: Radio ZET/farmer.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET