Kryzys dosięgnął popularną sieciówkę. Firma zapowiada zwolnienia grupowe
Prezes Starbucks Brian Niccol ogłosił w piątek plany przeprowadzenia redukcji zatrudnienia, aby poprawić wyniki firmy po słabszych wynikach sprzedaży w ubiegłym roku. Szczegóły zwolnień, które nie obejmą zespołów sklepowych, zostaną ujawnione na początku marca.
- Prezes Starbucks ogłosił planowane zwolnienia w firmie, które zostaną szczegółowo przedstawione na początku marca
- Zmagając się z konkurencją i spadkiem popytu, firma wprowadza zmiany w strukturze organizacyjnej
- Firma modernizuje placówki w USA, skupiając się na poprawie komfortu klientów i szybszej obsłudze
Starbucks ogłasza zwolnienia i zmiany w strukturze organizacyjnej
Prezes Starbucks Brian Niccol ogłosił w piątek, że firma planuje przeprowadzenie redukcji zatrudnienia w odpowiedzi na rozczarowujące wyniki sprzedaży w ubiegłym roku. Szczegóły dotyczące zwolnień mają zostać ujawnione na początku marca, jednak Niccol zapewnił, że nie wpłyną one na zespoły sklepowe ani na inwestycje związane z godzinami otwarcia lokali. Zwolnienia będą dotyczyć pracowników pomocniczych zatrudnionych w sferze korporacyjnej, palarniach, dystrybucji, magazynowaniu i rozwoju sklepów, a nie baristów pracujących bezpośrednio w kawiarniach. Firma posiada 361 000 pracowników na całym świecie, z czego około 16 000 zatrudnionych jest w tych obszarach. W USA zatrudnionych jest 10 000 z tych osób, a w innych krajach – 6 000.
Niccol, po czterech miesiącach pełnienia funkcji dyrektora generalnego firmy, zaprezentował szereg działań mających na celu poprawę wyników sieci kawiarni. Starbucks zmaga się z rosnącą konkurencją oraz spadającym popytem w USA i Chinach. – Nasz rozmiar i struktura mogą nas spowalniać, ze względu na zbyt dużą liczbę warstw, menedżerów małych zespołów i role skupione przede wszystkim na koordynowaniu pracy – stwierdził Niccol, dodając, że firma przeanalizuje rolę i strukturę zespołów wsparcia na całym świecie.
Już w październiku Starbucks zawiesił prognozy na rok fiskalny 2025 i ogłosił plany modernizacji placówek w USA. Zmiany obejmują wygodniejsze miejsca do siedzenia, ceramiczne kubki, a także skrócenie czasu oczekiwania klientów do mniej niż czterech minut.
Źródło: RadioZET.pl/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET