Kultowa zabawka lat 90. powraca i bije rekordy sprzedaży
W latach 90. niemal każde dziecko chciało to mieć: niewielką elektroniczną zabawkę, w której "żyło" zwierzątko. Obowiązkiem właściciela była opieka nad pupilem. Trzeba było go karmić i poić, głaskać, sprzątać po nim, wyprowadzać i "robić" wszystko to, co normalnie trzeba robić, mając prawdziwego zwierzaka. Mowa o kultowym Tamagotchi. Teraz uwielbiana zabawka wraca i bije rekordy sprzedaży.
Tamagotchi wraca. Sprzedaż lawinowo rośnie
Dzieci, które dorastały w latach 90., można podzielić na dwie grupy: te, które miały Tamagotchi, i te, które chciały je mieć. Ta wyjątkowa zabawka była prawdziwym hitem tamtych czasów i okazuje się, że wraz z modą na gadżety z tego okresu, cieszy się coraz większą popularnością.
Jak informuje BBC, w latach 2022-2023 sprzedaż Tamagotchi wzrosła ponad dwukrotnie. Jednak dopiero teraz japońska firma Bandai Namco, która stworzyła zabawkę, zdecydowała się na otwarcie stacjonarnego sklepu w Londynie. Znajduje się on na słynnym Camden Market i przyciąga olbrzymie zainteresowanie.
Kultowa zabawka lat 90. znów stała się hitem
Tamagotchi wróciło do handlu już pięć lat temu, jednak początkowo nie wzbudzało ciekawości. Z czasem sprzedaż zaczęła rosnąć, a wraz z nią pojawiało się coraz więcej nowych i ciekawych modeli kultowego "jajka". Nowe Tamagotchi co prawda przypomina sprzęt z lat 90. i wciąż tak samo cieszy swoich właścicieli, jednak jest znacznie bardziej rozbudowane pod względem rozwiązań i funkcji. Podobny jest kształt i kolorystyka. Niezmiennie także Tamagotchi ma małe uszko, na którym wisi łańcuszek do zawieszania sprzętu na palcu.
W sprzedaży jest jednak coraz więcej "elektronicznych zwierzątek" i wiele innych firm, poza oryginalnymi twórcami, zdecydowało się wprowadzić taki gadżet do swojej oferty. Cześć modeli nawiązuje do oryginalnej stylistyki, podczas gdy inne są większe, mają kolorowe wyświetlacze, melodyjki i wiele innych dodatków, które mają cieszyć już nie millenialsów, a ich dzieci. — Teraz możesz łączyć się ze znajomymi, grać przez Wi-Fi i pobierać różne rzeczy. Tak naprawdę nie czujesz tego zmęczenia, które mogłeś odczuwać przy niektórych wcześniejszych modelach — powiedziała w rozmowie z BBC Priya Jadeja, menedżerka marki Tamagotchi.
Źródło: Radio ZET/cyfrowa.rp.pl/telepolis.pl/timeout.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET