Lepiej przejrzyj stare szuflady. Za ten dokument z PRL można dostać nawet 27 tys. złotych

2 min. czytania
07.02.2025 14:42
Obserwuj nas na Google

Masz w domu starą książeczkę przedpłat na Fiata z czasów PRL? Może być warta nawet 27 tysięcy złotych! Wielu Polaków nigdy nie otrzymało zamówionego auta, ale dzięki waloryzowanym rekompensatom można dziś odzyskać spore pieniądze.

szuflady
fot. East News
  • Osoby posiadające książeczki przedpłat na Fiata z PRL mogą otrzymać rekompensatę – nawet 27 479 zł, jeśli nigdy nie otrzymały zamówionego auta
  • Ustawa z 1996 roku przyznała prawo do odszkodowań, które są regularnie waloryzowane – aktualne stawki obowiązują od stycznia 2025 roku i zmieniają się co kwartał
  • Wypłata środków możliwa jest w oddziałach PKO BP po przedstawieniu oryginalnej książeczki; prawo do rekompensaty przysługuje także spadkobiercom, a wnioski można składać bezterminowo

Stare książeczki przedpłat na Fiata mogą być warte fortunę. Nawet 27 tys. zł do odzyskania

Osoby posiadające stare książeczki przedpłat na Fiata z czasów PRL mogą dziś ubiegać się o rekompensatę, której wartość wynosi nawet 27 479 zł. System przedpłat na samochody funkcjonował w Polsce w latach 70. i 80., gdy zakup pojazdu wymagał wcześniejszego odkładania pieniędzy na specjalnych książeczkach oszczędnościowych. Mechanizm ten wprowadzono w latach 70. – przyszli właściciele musieli założyć specjalny dokument w banku PKO, wpłacić co najmniej 5 tys. ówczesnych złotych i zadeklarować rok odbioru auta. Środki były oprocentowane, a ostateczna cena zależała od momentu odbioru pojazdu. Jednak nie każdy posiadacz książeczki mógł liczyć na samochód – liczba dostępnych egzemplarzy nie pokrywała zainteresowania, dlatego organizowano losowania. Dopiero wylosowani szczęśliwcy mogli odebrać swoje auta.

Redakcja poleca

Wielu klientów, mimo dokonania wpłat, nigdy nie otrzymało zamówionego pojazdu, zwłaszcza w przypadku przedpłat z 1981 roku. Początkowo planowano dostarczyć 400 tys. egzemplarzy modeli 126p i 125p w ciągu czterech lat. Warunkiem było opłacenie pojazdu z góry – Maluch kosztował 93 tys. zł, a Duży Fiat niemal dwa razy więcej. Plany te jednak nie zostały zrealizowane, a setki tysięcy osób nie doczekały się swoich samochodów.

Kto może ubiegać się o rekompensatę?

Aby zrekompensować te straty, w 1996 roku uchwalono ustawę przyznającą prawo do odszkodowania. Początkowo miało ono niewielką wartość – za wpłatę na Malucha można było odzyskać niecałe 6 tys. zł, a za Fiata 125p około 8,5 tys. zł – jednak z czasem podlegało waloryzacji. Od 1 stycznia 2025 roku Ministerstwo Finansów ustaliło nowe stawki – za Fiata 126p przysługuje 19 391 zł, a za FSO 1500 aż 27 479 zł. Kwoty te są aktualizowane co kwartał, a kolejne zmiany nastąpią w kwietniu 2025 roku.

Rekompensaty mogą otrzymać osoby, które regularnie dokonywały wpłat i nadal posiadają oryginalne dokumenty. W przypadku śmierci pierwotnego właściciela książeczki, prawo do wypłaty przechodzi na spadkobierców. Aby uzyskać środki, wystarczy zgłosić się do oddziału PKO BP z dowodem tożsamości i książeczką przedpłat. Po pozytywnej weryfikacji bank wypłaci należną kwotę, uwzględniając także odsetki. Nie ma wyznaczonego terminu na składanie wniosków, co oznacza, że osoby posiadające stare książeczki wciąż mogą odzyskać swoje pieniądze. Warto więc sprawdzić domowe archiwa, ponieważ dokumenty sprzed kilku dekad mogą dziś przynieść niemały zastrzyk gotówki. 

Źródło: RadioZET.pl/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET