Lotto Hessen szuka szczęśliwcy. Nikt nie zgłosił się po 1,25 mln złotych
Szczęśliwiec z Viernheim wygrał w Eurojackpot ponad 300 tys. euro. W przeliczeniu na polską walutę to około 1,25 mln złotych. Szczęśliwy kupon został wylosowany 10 marca 2023 roku. Zwycięzca nie zgłosił się jednak po wygraną. Lotto Hessen wydało komunikat.
- Szczęściarz z Viernheim wygrał 300 tys. euro w Eurojackpot, lecz wciąż nie zgłosił się po odbiór wygranej.
- Zwycięzca z Niemiec, który wygrał fortunę, może być nieświadomy swojej sytuacji.
- Lotto Hessen apeluje o przeszukanie starych portfeli i kieszeni, bo zwycięski kupon Eurojackpot może w nich czekać.
Wygrał fortunę. Pieniądze nadal na niego czekają
Wiele osób marzy o tym, by wygrać fortunę w grze losowej. Osób, które liczą na to, że szczęście się do nich uśmiechnie, nie brakuje. 10 marca 2023 roku pewien szczęśliwiec z Viernheim, miasta położonego w południowo-zachodniej części Niemiec, wygrał 300 tys. euro w Eurojackpot. W przeliczeniu na polską walutę zgarnął więc 1,25 mln złotych.
Złoty traf uciszyłby każdego. Zwycięzca z Viernheim jednak nie zgłosił się po wygraną. Pieniądze nadal czekają na szczęśliwca. Właśnie dlatego Lotto Hessen w rocznicę wylosowania kuponu wydało komunikat. „Sprawdźcie jeszcze raz swoje kieszenie, szuflady i stare portfele! Ten kawałek papieru może być wart aż 300 000 euro” – podkreślono w informacji.
Lotto Hessen podało także kilka wskazówek. Zwycięzca, który nie zgłosił się jeszcze po wygraną, 10 marca 2023 roku obstawił łącznie aż 14 zakładów oraz dodatkowe loterie "Spiel 77" i "SUPER 6". W punkcie Lotto łącznie wydał 31,75 euro. Liczby, które zapewniły mu wygraną to: 6, 17, 22, 39, 46 oraz Euroliczba 12.
Szczęśliwiec mógł nie zauważyć wygranej. Na odebranie nagrody został mu rok
Niestety czas na odebranie wygranej nie jest nielimitowany. Szczęśliwiec z Viernheim musi się pospieszyć. Pieniądze będą czekały na niego do końca 2026 roku. Aby odebrać wygraną, musi udać się do punktu Lotto Hessen osobiście i przedstawić dowód zakupu szczęśliwego kuponu. W innym przypadku pieniądze nie zostaną wypłacone. Martin Blach, rzecznik Lotto Hessen przyznał, że zwycięzcy zazwyczaj zgłaszają się w ciągu pierwszych dwóch tygodniach po losowaniu.
„Dlaczego ta osoba z Viernheim nie zrobiła tego od dwóch lat? Możliwe, że po prostu nie zauważyła wygranej albo zgubiła kupon" – wytłumaczył Martin Blach, cytowany przez "Bild".
Źródło: Radio ZET/o2.pl/Bild
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET