„Ludziom puszczają hamulce”. Niepokojące statystyki policji

2 min. czytania
13.11.2023 12:16
Obserwuj nas na Google

W skali roku blisko o 40 proc. wzrosła liczba przestępstw kradzieży w sklepach. Zdaniem ekspertów za dwucyfrowymi wzrostami tego niepokojącego zjawiska stoi podwyższona inflacja, która doprowadziła do zubożenia społeczeństwa.

Niepokojące statystyki policji. "Ludzie czują się zagrożeni i puszczają im hamulce”
fot. Marek BAZAK/East News

Inflacja powoli odpuszcza, co może okazać się marnym pocieszeniem dla rosnącej liczby Polaków, którym od dawna coraz trudniej jest związać koniec z końcem. Ceny nadal rosną, lecz tempo tego wzrostu spada. W październiku ceny rosły w tempie 6,5 proc. rok do roku, podczas gdy jeszcze w lutym inflacja wynosiła 18,4 proc. Rosnące ceny w sklepach przyczyniły się do wzrostu przestępczości. Policja opublikowała alarmujące dane.

Polacy kradną coraz więcej. „Wszystko przez zubożenie społeczeństwa”

Z policyjnych statystyk, na które powołał się serwis MondayNews.pl wynika, że od stycznia do września br. zarejestrowano o prawie 39 proc. więcej przestępstw kradzieży w sklepach niż w analogicznym okresie 2022 roku. Jak czytamy, w tym samym okresie liczba wykroczeń kradzieży w placówkach handlowych poszła w górę o blisko 19 proc.

  • Od stycznia do września odnotowano ponad 33 tys. przestępstw kradzieży
  • W tym samym czasie stwierdzono przeszło 204,4 tys. wykroczeń kradzieży w sklepach małopowierzchniowych i wielkopowierzchniowych

 

Redakcja poleca

Warto przy tym nadmienić, że granicę między wykroczeniem a przestępstwem stanowi wartość skradzionych towarów. Do 1 października kwota graniczna wynosiła 500 złotych, a obecnie wynosi ona 800 zł. Zdaniem ekspertów skala tego niepokojącego zjawiska może być jeszcze większa. Nie wszystkie tego typu przewinienia trafiają bowiem do policyjnych statystyk.

– Zawsze gdy inflacja jest wysoka, a koszty utrzymania rosną, wzrasta przestępczość, nie tylko kradzieży, ale również oszustw czy nadużyć gospodarczych. To specyfika nie tylko naszego kraju. Ubożenie społeczeństwa jest podstawowym czynnikiem determinującym wzrost przestępczości kryminalnej i gospodarczej – skomentował Marek Dyjasz, ekspert Uniwersytetu WSB Merito z zakresu kryminologii i kryminalistyki, były dyrektor Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji.

Redakcja poleca

Wzrost liczby przestępstw kradzieży w wielu województwach przekracza średnią krajową. W Opolu skala tego zjawiska zwiększyła się o ponad 60 proc. – Wzrosty o 50-60 proc. rdr. pokazują, że przestępstwa kradzieży w sklepach są zjawiskiem masowym w danym regionie. W przestrzeni publicznej wiele się mówi o drożyźnie, ona stała się m.in. narzędziem walki politycznej. Efekt jest taki, że ludzie czują się zagrożeni i puszczają im hamulce moralne. Do tego dochodzi pochwała populizmu, w tym także o sieciach handlowych „okradających” Polaków. Część ludzi wychodzi z założenia, że jest poszkodowana, więc czuje się moralnie rozgrzeszona za łamanie prawa –stwierdził dr Andrzej Maria Faliński, były wieloletni dyrektor generalny POHiD-u.

Źródło: Radio ZET/ MondayNews.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET