`

Decyzja RPP w sprawie stóp procentowych. „Wybory parlamentarne mogły zmienić priorytety”

3 min. czytania
08.11.2023 10:00
Obserwuj nas na Google

Rada Polityki Pieniężnej podejmie pierwszą powyborczą decyzję w sprawie stóp procentowych. Eksperci są niemal jednomyślni i prognozują obniżkę stóp o 25 pb. Zdaniem analityków od grudnia czekać nas będzie kolejny przestój.

Decyzja RPP w sprawie stóp procentowych. „Wybory parlamentarne mogły zmienić priorytety”
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Stopy procentowe od września br. były już dwukrotnie obniżone. Najpierw o 75 pb, a potem o 25. Stopa referencyjna wynosząca obecnie 5,75 proc., po dwudniowym posiedzeniu 7 i 8 listopada może spaść do 5,5 proc. Analitycy prognozują bowiem kolejną obniżkę rzędu 25 pb.

„Bez emocji i zaskoczeń”. RPP może zmienić zdanie w grudniu

Analitycy są zgodni, że spadająca inflacja przemawiać będzie za kolejną obniżką stóp procentowych. Przypomnijmy, że inflacja, po tym, jak osiągnęła szczytową wartość w lutym br. (18,4 proc.), spadła w październiku do 6,5 proc.

- Spodziewamy się, że RPP obniży stopy procentowe o 25 pkt. bazowych. Obniżka będzie motywowana spadkiem inflacji w październiku oraz perspektywami dalszego spadku inflacji w kolejnych kwartałach – powiedział PAP ekonomista banku PKO BP Kamil Pastor.

Redakcja poleca

Zdaniem eksperta PKO BP Rada może zmienić zdanie pod koniec roku, kiedy to wstrzyma się z dalszą obniżką stóp. Pauza nie potrwa jednak długo, bo do stycznia 2024 roku. - Sądzimy, że w całym przyszłym roku RPP dokona czterech obniżek i w efekcie zakończymy rok 2024 ze stopą referencyjną na poziomie 4,5 proc. – stwierdził Kamil Pastor.

Także ekonomista banku ING BSK Adam Antoniak w rozmowie z PAP mówił o minimalnej obniżce stóp. - Spodziewamy się, że RPP obniży stopy procentowe o 25 pkt. bazowych. Powodem obniżki jest to, że inflacja pozostaje w trendzie spadkowym, październikowy wynik był lepszy od oczekiwań. Poznamy także nową projekcję inflacji – powiedział ekspert, który także zwiastuje grudniową pauzę.

Redakcja poleca

- W kolejnym miesiącu, grudniu, RPP niechętnie obniży stopy procentowe, chyba że dzieje się coś wyjątkowego. Sadzimy więc, że w grudniu rozpocznie się pauza, która może się przeciągnąć do marca przyszłego roku, czyli do kolejnej inflacyjnej projekcji. RPP będzie chciała zobaczyć, jak będzie się kształtować inflacja po zmianach, jakie nastąpią na początku roku – stwierdził Adam Antoniak.

Podobną prognozę przedstawił ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Analityk także zwiastuje obniżkę rzędu 25 pb.

- Bez większych emocji i zaskoczeń. RPP zapewne obniży kolejny raz z rzędu stopy procentowe. Nasza bazowa prognoza to korekta o 25 punktów bazowych. Niezmiennie kluczową rolę będzie odgrywało spowolnienie gospodarcze, które ma miejsce obecnie w Polsce, ale również w Europie. Może nawet większe znaczenie mają obawy części członków RPP, że spowolnienie może być głębsze niż oczekiwania ekonomistów - wskazał ekspert.

 

Tomasz Gessner, główny analityk Tavex, w komentarzu napisał o politycznym aspekcie decyzji RPP

W kontekście kolejnych decyzji RPP nie bez znaczenia będzie też wynik niedawnych wyborów parlamentarnych. Nowy układ sił na Wiejskiej może się bowiem przełożyć na zmianę priorytetów RPP, a więc perspektywy szybkiego sprowadzenia inflacji do celu ustąpią obawom o kondycję wzrostu gospodarczego.  - Tomasz Gessner, główny analityk Tavex

Ekspert dodał, że nie bez znaczenia będzie miał przedwyborczy wpływ „zamrożenia” cen na stacjach benzynowych. „Co więcej, odczyt inflacji sprzed tygodnia ma charakter wstępny, a więc mógł opierać się o szacunki Głównego Urzędu Statystycznego, które nie uwzględniały jeszcze danych z końcówki października, gdy ceny paliw zaczęły odskakiwać. Publikacja drugiego szacunku inflacji pojawi się w połowie listopada i wówczas najprawdopodobniej zobaczymy lekką korektę wstępnych danych w górę” – czytamy w komentarzu.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET