`

Masowe kontrole ciężarnych. ZUS odbiera zasiłki, kobiety walczą

2 min. czytania
25.02.2026 09:09
Obserwuj nas na Google

Jeszcze niedawno decyzja ZUS kończyła sprawę. Dziś coraz więcej ciężarnych nie odpuszcza i walczy o swoje świadczenia w sądzie – a statystyki wyraźnie pokazują zmianę trendu.

Kobieta w ciąży z kalkulatorem
fot. ElenaYakimova

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego rośnie liczba odwołań od decyzji ZUS dotyczących zasiłków w ciąży.
  • Jak zmieniła się skala kontroli zwolnień lekarskich w ostatnich latach.
  • Czy intensyfikacja działań ZUS przekłada się na większą liczbę cofniętych świadczeń.

Coraz więcej odwołań od decyzji ZUS. Ciężarne częściej walczą o swoje prawa

Liczba odwołań od decyzji ZUS o cofnięciu prawa do zasiłku kobiecie w ciąży systematycznie rośnie. To efekt intensyfikacji działań kontrolnych ubezpieczalni – pisze w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jeszcze kilka lat temu decyzja ZUS o zakwestionowaniu zwolnienia lekarskiego i cofnięciu prawa do zasiłku kobiecie w ciąży kończyła sprawę. Obecnie odnotowuje się coraz więcej odwołań. Czasem kończą się zmianą rozstrzygnięcia przez sąd – pisze „DGP”.

Z danych, do których dotarł dziennik, wynika, że w latach 2023–2025 liczba odwołań od decyzji wydawanych po kontrolach zwolnień lekarskich w ciąży wzrosła z 33 do 70. Choć w porównaniu z ogólną liczbą przeprowadzonych kontroli odwołania stanowią niewielki odsetek, jak wskazuje „DGP”, kierunek zmian jest jednoznaczny.

Redakcja poleca

Więcej kontroli, więcej sporów

Rosnąca liczba odwołań nie jest zjawiskiem przypadkowym. W ostatnich latach wyraźnie zwiększyła się ogólna liczba kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich – w 2023 r. było to mniej niż 90 tys.; w kolejnych dwóch latach 138–139 tys. Trend dotyczy również kobiet w ciąży, choć nie są głównym celem systemu kontrolnego ZUS. W ub.r. sprawdzono zwolnienia wystawione 5 tys. ciężarnych.

Skala kontroli pokazuje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych konsekwentnie uszczelnia system świadczeń chorobowych. Jednocześnie rosnąca liczba odwołań sugeruje, że coraz więcej kobiet decyduje się kwestionować niekorzystne decyzje, zamiast – jak jeszcze niedawno – uznawać je za ostateczne.

Sądy zmieniają decyzje

Jak pisze „DGP” intensyfikacja działań ZUS nie przełożyła się na proporcjonalny wzrost liczby przypadków, w których cofnięto prawo do świadczenia. To oznacza, że choć kontroli jest znacznie więcej, odsetek decyzji o odebraniu zasiłku nie rośnie w tym samym tempie. Część spraw trafia do sądów, gdzie – jak wskazuje dziennik – niekiedy dochodzi do zmiany pierwotnego rozstrzygnięcia.

Dla kobiet w ciąży oznacza to coraz częściej konieczność wchodzenia w formalny spór z instytucją publiczną. Z jednej strony ZUS podkreśla potrzebę kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich, z drugiej – rosnąca liczba odwołań pokazuje, że ubezpieczone coraz lepiej znają swoje prawa i są gotowe ich bronić.

Trend wzrostowy w liczbie odwołań może w kolejnych latach stać się jednym z istotnych wskaźników napięć między systemem kontroli świadczeń a praktyką ich przyznawania. Na razie jednak – mimo wyraźnego wzrostu – skala sporów pozostaje niewielka w porównaniu z ogólną liczbą prowadzonych postępowań kontrolnych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET