`

Mentzen jako minister finansów. „Jak Elon Musk zwolniłbym całe kierownictwo”

3 min. czytania
01.03.2023 10:24
Obserwuj nas na Google

- W pierwszej kolejności, podobnie jak Elon Musk, to wszedłbym z tym zlewem do budynku Ministerstwa Finansów, zwolnił całe kierownictwo, następnie zwolnił 2/3 urzędników i zrobił największą rewolucję podatkową, jaką kiedykolwiek widziano – tak na pytanie Bogdana Rymanowskiego o to, co zrobiłby jako szef resortu finansów, odpowiedział w „Gościu Radia ZET” Sławomir Mentzen.

Sławomir Mentzen
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Podatki są w Polsce zbyt skomplikowane, trzeba je uprościć – a ja wiem, jak to zrobić – przekonywał Sławomir Mentzen w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Szef Konfederacji skrytykował zaproponowany przez PO program  kredytu hipotecznego 0 procent, mówiąc że oznaczałoby to koszt 770 000 zł na beneficjenta, a więc kwoty 7 razy większej, niż przez 18 lat otrzymuje się z tytułu 500 plus. Polityk zapowiedział także, że jako minister finansów zwolniłby ponad połowę urzędników z resortu, którzy następnie mogliby na wolnym rynku znaleźć pracę „przydatną dla naszego gospodarki”. Ze zlewem Elon Musk wszedł do siedziby przejętego Twittera, żartując w ten sposób, że wieść o przejęciu powinna się wsączyć („sink in”) do świadomości ludzi.

Mentzen ministrem finansów? „Podatki należy uprościć”

Gość Radia ZET przyznał, że ma apetyt na zostanie ministrem finansów. Na pytanie Bogdana Rymanowskiego jak chce tego dokonać Mentzen odparł, że wystarczy zdobyć ponad 10 procent w wyborach, wprowadzić do Sejmu 40 posłów, i wtedy w ramach koalicji będzie mógł zażądać takiego stanowiska. – Nie znajdzie się premier, który powie, że woli żeby jego rząd upadł, żeby tylko utrzymać wysokie i skomplikowane podatki – stwierdził lider Konfederacji.

Oglądaj

Mentzen zapowiedział, że jego pierwszą decyzją jako szefa Ministerstwa Finansów byłoby zwolnienie całego kierownictwa i połowy urzędników. - Może jeszcze sprzedałby Pan gmach przy Świętokrzyskiej? – dopytał Rymanowski.

- Jeśli by się to opłacało to zrobić, chociaż wielokrotnie tam byłem i wątpię, żeby ktokolwiek chciał go kupić, jest mocno przestarzały – odparł Mentzen, po czym odniósł się do pytania, jak w praktyce miałoby wyglądać uproszczenie i obniżenie podatków.

Redakcja poleca

- To bardzo proste, dobrym przykładem jest ustawa o VAT. W Polsce mówi się ludziom, że ona musi być taka skomplikowana, ponieważ to jest implementacja unijnej dyrektywy VAT. A wie pan, ile stron ma polska ustawa o VAT? 370. Ile ma estońska? 57. Estonia jest w UE, implementuje tę samą dyrektywę, a mają 50-stronicową ustawę o VAT. My też możemy ją mieć, bo już nad nią pracujemy – zapowiedział gość Radia ZET. - Wybierzcie Konfederacje, będziecie mieć drugą Estonie? – dociekał Rymanowski.

- Nie tylko. Będziemy mieć liczącą pięćdziesiąt kilka stron ustawę VAT, liczącą mniej niż 50 stron ustawę o PIT, to wszystko da się zrobić, moi ludzie już nad tym pracują i będą to pokazywał w kampanii wyborczej. Mamy system oskładkowania umów o pracę, tam są 3 różne podstawy oskładkowania i od innej kwoty liczy się składkę społeczną, zdrowotną i podatek dochodowy? Po co to zostało skomplikowane, to można uprościć, tylko trzeba chcieć zapowiedział Mentzen. Na pytanie, co będą mieli robić zwolnieni z pracy lider Konfederacji miał następującą odpowiedź.

- Podejrzewam że są jakkolwiek kompetentni, więc znajdą pracę na wolnym rynku. Zredukowałbym liczbę pracowników Ministerstwa Finansów co najmniej o połowę, albo nawet bardziej, ich trzeba zastąpić algorytmami, sztuczną inteligencja. Ona ma szukać przestępców, sprawdzać VAT, dane podatkowe i szukać nieprawidłowości, algorytmy są tu znacznie lepsze od ludzi, to że u nas zajmują się tym ludzie pokazuje, jak bardzo przestarzałe mamy państwo. Mamy 2023 rok, ludzie latają w kosmos, a u nas urzędnicy na kartce papieru szukają, kto tam się źle z podatków rozliczył – stwierdził Mentzen.

- Na rynku ludzi, którzy wiedzą cokolwiek o podatkach, którzy wiedzą coś o finansach, jest olbrzymie zapotrzebowanie. Bez problem znajdą sobie pracę, która będzie przydatna dla naszej gospodarki, będą pracowali w prywatnych firmach, zamiast przeszkadzać ludziom w Ministerstwie Finansów. Podatki należy uprościć i ja wiem, jak to zrobić – dodał polityk.

- Do tej pory nie było ministra finansów, który znał się jakkolwiek na podatkach. Nie było nigdy podatkowca jako ministra finansów. Teraz niestety jest nim pani Rzeczkowska, która była szefem KAS-u, ma nie podejście takie, że podatki powinny być niskie i proste, lecz bardziej skomplikowane, bo ona łupi właśnie firmy tymi podatkami. Nie było od wielu, wielu lat ministra finansów, który miałby samodzielną pozycję polityczną. Zawsze był to człowiek bez absolutnie żadnego zaplecza politycznego – stwierdził Sławomir Mentzen zapytany o to, dlaczego do tej pory nikt podatków nie uprościł.

RadioZET.pl/Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET