Mieszkanie bez wkładu własnego. Od marca duże zmiany dla kredytobiorców

2 min. czytania
06.03.2023 10:26
Obserwuj nas na Google

Od marca więcej osób może skorzystać z kredytu bez wkładu własnego. O zmianach w rządowym programie napisali eksperci ze Związku Firm Pośrednictwa Finansowego.

Kredyt bez wkładu własnego
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Kredyt bez wkładu własnego funkcjonuje od prawie roku, choć na samym początku nie cieszył się oczekiwanym przez ustawodawcę powodzeniem. Zainteresowanie takim kredytem może zwiększyć zmiana zasad, która rozszerza krąg potencjalnych kredytobiorców.

Mieszkanie bez wkładu własnego na nowych zasadach

Osoby, które nie mają pieniędzy, by sfinansować wkład własny, mogą skorzystać z gwarancji BGK. Taki kredyt jest udzielany na minimum 15 lat w polskiej walucie. Potencjalni kredytobiorcy muszą wziąć pod uwagę limit cenowy mieszkań w przeliczeniu na 1 mkw. powierzchni użytkowej finansowanego mieszkania.

Od marca zmieniły się zasady tego programu.

Redakcja poleca

„Gwarancją zastępującą wkład własny ma zostać objętych jeszcze więcej osób. Teraz z programu będą mogli skorzystać kredytobiorcy, którzy nie posiadają środków na wkład własny oraz osoby, które mogą wnieść wkład własny nieprzekraczający 200 tys. zł. i niższy niż 20 proc. kwoty wydatków, na który kredyt jest udzielany” – napisali eksperci ze Związku Firm Pośrednictwa Kredytowego (ZFPF).

Eksperci wyjaśnili, że zniesiony został limit minimalny gwarantowanego wkładu do kredytu hipotecznego. „Do tej pory gwarancją było objętych nie mniej niż 10 proc. i nie więcej niż 20 proc. wydatków. Po zmianie przepisów z programu będą mogły skorzystać osoby niedysponujące wkładem własnym lub wkładem, który nie przekracza 200 tys. zł i nie niższy niż 20 proc. sumy wydatków, na który kredyt jest udzielany” – czytamy. Wyjątek stanowią kredyty ze stałym lub okresowo stałym oprocentowaniem, gdzie limit wynosi 30 proc.

Redakcja poleca

Istnieje również możliwość gwarancji BGK na część wymagalnego wkładu własnego. – Jeśli wnioskujący o kredyt dysponuje wkładem własnym mniejszym niż 20 proc. (wysokość najczęściej wymagana przez banki), np. w wysokości 10 proc., gwarancją BGK będzie mogła być objęta także brakująca część wkładu, czyli kolejne 10 proc. i to bez żadnych dodatkowych kosztów – wyjaśnił Jakub Kucharek, ekspert ZFPF, Lendi.

W marcu poluzowano także limity  ceny za metr kwadratowy mieszkania, dzięki czemu więcej nieruchomości „załapie” się na finansowanie w ramach tego programu. Podniesiono bowiem współczynnik, który służy do wyliczania maksymalnej ceny metra kwadratowego kwalifikującej się do skorzystania z programu. - Limity te zostają podniesione od marca, co jest dobrą informacją, bo w teorii zwiększają szansę na skorzystanie z programu. Zbyt niskie limity, które nie pozwalały znaleźć odpowiedniej nieruchomości spełniającej warunki – to był jeden z bardziej krytycznych głosów w stosunku do programu. Teraz sytuacja ma się zmienić – podsumował Jakub Kucharek, ekspert ZFPF, Lendi.

Deweloperzy po długich miesiącach rekordowo niskiego popytu na kredyty czekają także na start programu Pierwsze Mieszkanie, które taką dopłatę do kredytów, by oprocentowanie po stronie kredytobiorcy nie przekroczyło 2 proc. Popyt na kredyty może wzrosnąć także dzięki nowym zasadom wyliczania zdolności kredytowej podyktowane przez rekomendację KNF.

RadioZET.pl/mat.pras

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET