Mikołaj potrzebny od zaraz. Tyle płacą za rozdawanie prezentów
Kilka uśmiechów, parę pytań o to, czy dzieci były grzeczne, wręczenie prezentów do rąk własnych - i na koncie pojawia się 250 zł. Osoby dysponujące odpowiednią prezencją mogą nieźle obłowić się przed świętami. Okazji na dorobienie jest znacznie więcej.
- Mikołaj to najbardziej dochodowy zawód świąteczny, stawki sięgają nawet 250 zł za godzinę
- Na drugim miejscu plasują się kurierzy i kierowcy, którzy mogą zarobić do 55 zł za godzinę
- Dobrze zarobi też sprzedawca choinek, sprzedawca karpi, kelner, pracownik produkcji ozdób świątecznych czy pakowacz prezentów
Świąteczne dorabianie. Tutaj można zarobić najwięcej
Świąteczny sezon to czas wzmożonych zakupów i przygotowań, a co za tym idzie - wzrostu zapotrzebowania na pracowników w wielu branżach. Osoby szukające dodatkowego zarobku przed świętami mają w czym wybierać. Zdecydowanym liderem rankingu świątecznych zawodów jest Mikołaj. Za godzinę pracy w czerwonym kostiumie z siwą brodą można zarobić od 31 do nawet 250 zł netto. Stawki są wyższe w przypadku wigilii firmowych i domowych spotkań, a niższe w galeriach handlowych. Najwięcej zleceń przypada na 6 grudnia w Mikołajki oraz 24 grudnia w Wigilię.
Na drugim miejscu listy świątecznych zawodów znajdują się kurierzy i kierowcy, którzy rozwożą paczki z prezentami po całym kraju. W okresie świątecznym, ze względu na wzmożone obowiązki, mogą oni liczyć na stawkę od 24,5 do 55 zł netto za godzinę.
- Sezon świąteczny w niektórych branżach trwa już od września - mówi Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service - Wtedy zaczyna rosnąć zatrudnienie zwłaszcza w logistyce, co jest pochodną przenoszenia się sprzedaży do Internetu.
Oprócz Mikołajów i kurierów wiele ofert pracy sezonowej pojawia się w handlu. Sprzedawcy choinek i sprzedawcy karpi mogą liczyć na stawki od 24,1 zł netto za godzinę. W przypadku sprzedawców karpi górna granica stawki jest wyższa i sięga 40 zł netto. Często zamiast podwyższenia stawek właściciele punktów sprzedaży wypłacają premie po zakończeniu świątecznego boomu. Popularne są również oferty pracy przy pakowaniu prezentów. Pracownicy pakujący świąteczne upominki w galeriach handlowych mogą zarobić od 22,7 do 24,1 zł netto za godzinę.
Dodatkowa praca przed świętami. Takie są zarobki
Wraz z początkiem grudnia rusza sezon świątecznych spotkań firmowych i wigilii, co przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na pracowników w gastronomii. Kelnerzy mogą liczyć na wynagrodzenie od 24 do 28,5 zł netto za godzinę, do czego dochodzą często hojne napiwki. Pomoc kuchenna w restauracjach i firmach cateringowych może liczyć na zarobki od 22,7 do 24,5 zł netto za godzinę.
- Pracy w tym roku jest tyle samo, co w poprzednim. Co prawda nie ma tak dużego zapotrzebowania na promocję bezpośrednią, ale więcej ofert zatrudnienia jest w magazynach i sklepach internetowych. W poszczególnych firmach właśnie w listopadzie liczba pracowników może sezonowo wzrosnąć nawet dwukrotnie. Jeżeli chodzi o zarobki, to są one atrakcyjniejsze niż rok temu, co jest pochodną wzrostu płacy minimalnej i utrzymującej się dwucyfrowej dynamiki płac w gospodarce - dodaje Krzysztof Inglot.
Źródło: Radio ZET/Personnel Service
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET