Emerytury i renty są cyklicznie waloryzowane, a skala podwyżek zależy od wielkości inflacji i tempa realnego wzrostu przeciętnej pensji. Projekt rozporządzenia w sprawie wysokości zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2024 r., którego założenia opublikowano w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, zakłada najniższe możliwe podwyżki.
Waloryzacja emerytur 2024. „Ustawowe minimum”
Wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2024 r. zostanie zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym, czyli o ustawowe minimum - wynika z informacji zamieszczonej w wykazie prac legislacyjnych rządu.
1 marca świadczenia wzrosną zatem w minimalnym stopniu: inflacja spada, ale wciąż „zjada” wartość nabywczą pensji. Według danych GUS w 2022 roku realna wartość przeciętnej płacy obniżyła się o 2,1 proc. rok do roku.
Resort rodziny i polityki społecznej oszacował, że w 2024 r. emerytury i renty wzrosną o co najmniej 12,3 proc. - Na Radzie Ministrów przyjęliśmy założenia do waloryzacji przyszłorocznych rent i emerytur. Waloryzacja jest przewidywana na poziomie 12,3 proc. Cały jej koszt, łącznie z waloryzacją trzynastej i czternastej emerytury wyniesie ponad 43 mld zł – przekazała minister Marlena Maląg.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET