Minister Kowalczyk: złożyłem rezygnację. Rolnicy wygrali z rządem

2 min. czytania
05.04.2023 10:12
Obserwuj nas na Google

Henryk Kowalczyk złożył dymisję z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi - kierował resortem od 26 października 2021 roku. To efekt protestów rolników, którzy stracili z powodu taniego ukraińskiego zboża przechowywanego w polskich silosach. 

Henryk Kowalczyk
fot. Mateusz Jagielski/East News

Henryk Kowalczyk zrezygnował z teki ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Ma jednak zachować stanowisko wicepremiera. PAP podała, że  prawdopodobnie nowym ministrem rolnictwa zostanie przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Robert Telus(PiS). - Złożyłem rezygnację z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi, widząc, że podstawowy postulat rolników przez Komisję Europejską nie zostanie spełniony - powiedział Kowalczyk.

Henryk Kowalczyk. Dymisja ministra rolnictwa

Jak wyjaśnił Kowalczyk, KE opublikowała projekt przedłużenia bezcłowego i bezkontyngentowego importu zbóż z Ukrainy na kolejny rok, który ma obowiązywać od czerwca tego roku do 5 czerwca 2024 r. Podkreślił, że "widać bardzo wyraźnie, że ten postulat, podstawowy postulat rolników przez KE nie zostanie spełniony". Rolnicy rozpoczęli protest pod Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie, domagając się m.in. uregulowania kwestii zboża z Ukrainy. Protestujący rozbili tzw. Zielone Miasteczko. W siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbył się "okrągły stół" rolniczy ws. sytuacji na rynku. Resort rolnictwa poinformował po zakończeniu obrad, że wicepremier Kowalczyk przedstawił 11 propozycji działań na rynku zbóż, które będą wprowadzane w celu stabilizacji sytuacji. - Trudna sytuacja na krajowym rynku zbóż to efekt kilku czynników – przekazała PAP prezes Izby Zbożowo-Paszowej Monika Piątkowska. Jak wskazała, jednym z nich jest wysoki poziom zapasów zbóż w Polsce.

- Problemem obecnie na rynku krajowym jest wysoka nadpodaż zbóż, która wynika z rekordowych zbiorów w 2022 roku (ponad 35,3 mln ton) oraz ubiegłorocznych zapasów – stwierdziła ekspertka. Zwróciła uwagę, że w bieżący rok gospodarczy rynek wszedł z wysokim poziomem zapasów około 5,8 mln ton, tj. o ponad 70 proc. wyższymi niż w roku poprzednim. Zaznaczyła, iż w ostatnich latach spada zużycie zbóż na cele paszowe, czego nie rekompensuje wzrost zużycia na cele przemysłowe.

Istotnym czynnikiem, pogłębiającym kryzys na rynku rolnym – zdaniem Piątkowskiej – jest zboże ukraińskie, zwłaszcza na wschodzie kraju. Rozmówczyni PAP zwróciła uwagę, że z uwagi na trudności w eksporcie zboża z rynku ukraińskiego przez porty Morza Czarnego, pojawiła się ich podaż na kraje ościenne, w tym na rynek polski. - W wyniku tego pojawiła się znaczna nadwyżka ziarna zbóż, którą należy wyeksportować – zauważyła. Problem jest dwutorowy: z jednej strony zalegające ukraińskie zboże obniża ceny, z drugiej zajmuje przestrzeń magazynową, uniemożliwiając skup polskich plonów.

Redakcja poleca

- Tranzyt zboża z Ukrainy, odbudowa zniszczeń wojennych oraz dalsza integracja Ukrainy z Unią Europejską, to tematy jakie zostaną poruszone podczas środowego spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Warszawie - przekazał rzecznik rządu Piotr Müller.

Henryk Kowalczyk był ministrem rolnictwa i wicepremierem od 26 października 2021 roku. Wcześniej pełnił już kilka funkcji ministerialnych - zarówno w rządzie Beaty Szydło, jak i rządach Mateusza Morawieckiego - był ministrem środowiska w latach 2018-2019 i szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów w latach 2015-2018.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET