Mniej pieniędzy na 500 plus, więcej na emerytów. Rząd zatwierdził plan
Kwota wydawana na 500 plus w najbliższych latach spadnie – wynika z Wieloletniego Planu Finansowego Państwa na lata 2023-2026. W tych samym czasie środki na wypłaty dodatkowych emerytur mają wzrosnąć niemal dwukrotnie.
500 plus, gdyby było waloryzowane na takich samych warunkach jak emerytury, wzrosłoby od premiery do 800 plus. Przed wyborami rozgorzała więc dyskusja na temat podwyżki świadczenia. Nadzieje rodziców raczej nie zostaną spełnione – w przyszłych latach nakłady na wypłaty 500 plus mają spadać, a nie rosnąć. Zupełnie odwrotnie ma się sprawa z funduszami dla emerytów.
500 plus ofiarą cięć? Rząd przeznaczył na wypłaty mniej pieniędzy
W Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2023-2026 zapisano spodziewaną wartość wskaźników makroekonomicznych, w tym inflacji. Wyznaczają one między innymi wysokość waloryzacji emerytur i rent, które zgodnie z rządowymi prognozami mają wzrosnąć w 2024 roku o 12 procent. Świadczenie minimalne wzrosłoby zgodnie z tym planem o 190 zł brutto. Problem w tym, że realna wartość emerytur i rent spadła według GUS w 2022 roku o 4,7 procent – waloryzacja okazała się być zbyt niska. W 2023 roku historia może się powtórzyć – ostrzegł w podcaście „Biznes. Między wierszami” Oskar Sobolewski, założyciel Debaty Emerytalnej.
W Planie zapisano także spodziewaną wysokość wydatków na wypłacane przez państwo świadczenia. I tu została ukryta zła wiadomość dla beneficjentów 500 plus: fundusz na wypłaty został obcięty. W 2023 roku rodzice dostaną łącznie 40,2 mld zł. W 2026 na obsługę programu zostanie przeznaczonych już tylko 38,5 mld zł.
Znacznie wzrosnąć za to mają wydatki na wypłaty dodatkowych emerytur. W 2023 roku przeznaczono na nie 23 miliardy złotych, w 2026 roku ma to być już 32,5 mld zł. Według założeń Planu, w czasie jego obowiązywania na 500 plus wydamy 197,5 mld zł, a na bonusy emerytalne 142 mld zł.
Nie ma planów podniesienia 500 plus – zadeklarował w audycji „Gość Radia ZET” Artur Soboń, wiceminister finansów. Gdy jednak Bogdan Rymanowski sparafrazował jego słowa i stwierdził, że „podwyżki 500 plus nie będzie”, polityk zastrzegł: „tak nie powiedziałem, powiedziałem, że nad tym nie pracujemy”.
500 plus może zostać zróżnicowane – stwierdziła wcześniej Elżbieta Rafalska, która jako minister rodziny wprowadziła świadczenie. W praktyce może to oznaczać uzależnienie wysokości wsparcia na przykład od osiąganych dochodów lub liczby dzieci. Mniej zarabiający i bardziej zasłużenia dla demografii kraju mogliby otrzymywać więcej pieniędzy.
RadioZET.pl/next.gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET