`

Można się zdziwić, tankując paliwo. Kierowca pokazał paragon, Orlen odpowiada

2 min. czytania
25.07.2025 16:25
Obserwuj nas na Google

Nie dziwi nikogo, że ceny paliw na konkurencyjnych stacjach są różne, ale kiedy z tym samym mamy do czynienia na stacjach jednej sieci, znajdujących się w niedużej odległości, możemy mieć wątpliwości, co tak naprawdę wpływa na cenę. Tankujący zastanawiają się, z czego wynikają spore niekiedy różnice. Zapytaliśmy biuro prasowe Orlenu.

tankowanie na Orlenie
fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Kierowca pokazał "paragony grozy" za paliwo

Paragony grozy są internetowym hitem dla tych, którzy chcą poczuć dreszczyk emocji, związany z "szalejącą drożyzną" w Polsce. Okazuje się, że może to też dotyczyć tankowania na stacjach benzynowych. Z taką sprawą zwrócił się do nas jeden z czytelników. Tutaj "groza" nie dotyczy jednak samej kwoty, a po prostu różnicy cen między poszczególnymi stacjami. Pan Michał Zalewski tankował na dwóch stacjach Orlen w południowo-zachodniej Polsce. Z przedstawionych paragonów wynika, że tankowanie 95. na jednej ze stacji w Kudowie-Zdrój 24 lipca wieczorem wiązało się z wydatkiem 5,65 zł za litr. Kolejnego dnia czytelnik tankował w Nowej Rudzie.

Stacje dzieli około 40 km odległości. Za tę samą benzynę zapłacił już 46 groszy więcej. "W momencie gdy ja tankuję samochód do pełna, a to jest około 40 litrów, w jednym samochodzie to jest to różnica prawie 18 zł. Stacje w okolicy tj. Wałbrzych, Głuszyca, Mieroszów, Wrocław, Kłodzko, Polanica-Zdrój i Kudowa-Zdrój, mają paliwo poniżej 6 zł za litr. Nowa Ruda jako jedyna w okolicy ma paliwo powyżej 6 zł za litr" - pisze do nas zaniepokojony kierowca.

Redakcja poleca

Można się zdziwić, tankując paliwo

Zapytaliśmy Biuro Prasowe Orlen o to, w jaki sposób ustalane są ceny na stacjach benzynowych spółki. Jak wskazano w odpowiedzi, decydują przede wszystkim uwarunkowania lokalne. Podkreślono też, że nie chodzi tylko o stacje Orlenu, ale i innych koncernów.

"Ceny paliw na poszczególnych stacjach wynikają z uwarunkowań lokalnych, czyli tzw. mikrorynku. Różnice w cenach paliw dotyczą stacji wszystkich sieci, nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Pod uwagę brane są m.in.: bezpośrednie otoczenie konkurencyjne stacji, różnice w potencjale sprzedażowym wynikającym z położenia i odległości obiektu od aglomeracji oraz węzłów komunikacyjnych, a także różnice w cenach gruntu, koszty funkcjonowania i utrzymania stacji" - czytamy w przesłanym do nas komunikacie.

Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż część stacji z logo Orlenu to stacje DOFO, czyli franczyzowe. "Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, cenę detaliczną sprzedaży paliw na stacjach własnych (CODO) określa wyłącznie ORLEN, co oznacza, że ustalane ceny nie podlegają żadnym konsultacjom z Franczyzobiorcą. Ceny detaliczne paliw na stacjach franczyzowych (DOFO) pozostają w każdym czasie, zgodnie z przepisami prawa oraz wiążących umów, w sferze autonomii i odrębności decyzyjnej stacji DOFO" - poinformowano nas. Niewykluczone więc, że pierwszoplanowe w dociekaniu powodów różnic w cenach paliw może być to ostatnie zdanie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET