IJHARS zatrzymała 58 ton spleśniałego koncentratu. Miał trafić do polskich sklepów
IJHARS w Poznaniu wydał 3 decyzje o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski ponad 58 ton koncentratu pomidorowego 36 proc. z Ukrainy. Jak wykazała kontrola, produkty zawierały strzępki pleśni zagrażające zdrowiu.
- IJHARS (Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych) w Polsce zajmuje się kontrolą jakości, bezpieczeństwa i oznakowania produktów rolno-spożywczych.
- Poznański oddział wydał 3 decyzje o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski ponad 58 ton koncentratu pomidorowego pochodzącego z Ukrainy.
- W produkcie wykryto strzępki pleśni, co stanowiło zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
58 ton koncentratu pomidorowego do utylizacji. IJHARS ostrzega
IJHARS (Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych) w Polsce kontroluje szeroki zakres kwestii związanych z bezpieczeństwem i jakością żywności oraz produktów rolno-spożywczych. Instytucja zajmuje się m.in. sprawdzaniem bezpieczeństwa importowanych produktów. W niektórych przypadkach produkty są zatrzymywane. Dzieje się tak na przykład w przypadku błędów w oznakowaniu, niespełnienia wymagań określonych dla produktów ekologicznych czy obecności szkodliwych substancji. Najwięcej zatrzymywanych produktów pochodzi z Chin. Na drugim miejscu w niechlubnym rankingu znajduje się Ukraina.
Jak podaje serwis WP Finanse, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) zatrzymała transport ponad 58 ton koncentratu pomidorowego z powodu obecności pleśni. Podjęto decyzję o utylizacji produktu.
"Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności" – czytamy we wpisie, który opublikował na Facebooku Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Strzępki pleśni mogą wrastać w żywność na dużą głębokość, co zwykle jest niewidoczne gołym okiem. Pleśń wytwarza trujące substancje – mykotoksyny, które są szkodliwe dla zdrowia. To nie pierwszy taki przypadek: w maju 2024 roku, IJHARS w Lublinie wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski partii 25 000 kg zagęszczonego soku jabłkowego importowanego z Ukrainy. Powodem były zawyżone parametry ekstraktu i kwasowości, które przekraczały dopuszczalne normy.
Źródło: Radio ZET/finanse.wp.pl/Medycyna Praktyczna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET