Najbardziej zaskakujące nadużycia L4 w 2024 roku. Ranking pomysłów “chorych” Polaków

3 min. czytania
10.03.2025 09:52
Obserwuj nas na Google

Zwolnienia lekarskie coraz częściej nie służą Polakom do powracania do zdrowia i regenerowania się po chorobie, a do spraw zupełnie niezgodnych z ich przeznaczeniem. Co robimy na L4? Eksperci ujawnili, jak pomysłowo Polacy korzystają ze zwolnień.

Zwolnienie lekarskie, L4, lekarz
fot. East News
  • W 2024 roku Polacy spędzili 240 milionów dni na zwolnieniach lekarskich, a ZUS zakwestionował świadczenia chorobowe na kwotę ponad 52 milionów złotych, ujawniając liczne nadużycia
  • Jedna z influencerek wykorzystała czas chorobowego do promowania produktów w mediach społecznościowych i wyjechała na urlop, co skutkowało cofnięciem jej zasiłku przez ZUS
  • Wśród nadużyć na L4 były przypadki wykonywania prac remontowych, takich jak malowanie, koszenie trawy oraz podejmowanie dodatkowych prac zarobkowych, co prowadziło do utraty prawa do zasiłku chorobowego

Nadużycia zwolnień lekarskich w Polsce. ZUS ujawnia zaskakujące przypadki

Zgodnie z najnowszymi danymi ZUS w ubiegłym roku Polacy spędzili rekordową liczbę 240 milionów dni na L4, z czego spora część to nadużycia. W wyniku kontroli, ZUS zakwestionował wypłacone świadczenia chorobowe na kwotę przekraczającą 52 miliony złotych. Eksperci z firmy doradczej Conperio opracowali listę najbardziej zaskakujących przypadków niewłaściwego wykorzystywania zwolnienia lekarskiego.

  1. Influencerka na L4
    Zaświadczenie lekarskie zawierające adnotację „chory może chodzić” oznacza, że choroba nie wymaga leżenia w łóżku, jednak nie zwalnia to od odpowiedzialności za wykorzystanie zwolnienia w sposób zgodny z celem. Mimo tego, jedna z influencerek postanowiła w czasie L4 zamieszczać materiały promujące produkty, co miało na celu generowanie korzyści finansowych. Dodatkowo, wyjechała poza miejsce zamieszkania, traktując czas chorobowego jak urlop wypoczynkowy. ZUS odrzucił jej wyjaśnienia, a zasiłek został cofnięty.
  2. „Tylko jedno piwo, bo jest gorąco”
    W 2024 roku zauważono wzrost liczby zwolnień lekarskich wystawionych z powodu nadużywania alkoholu. W trakcie jednej z kontroli mężczyzna przebywający na L4 został przyłapany na piciu piwa. Kiedy zapytano go, dlaczego spożywa alkohol w czasie chorobowego, odpowiedział: „To tylko jedno piwko, przecież jest gorąco”.
  3. Remonty i prace domowe na L4
    Dla wielu osób czas zwolnienia lekarskiego to idealna okazja do przeprowadzenia remontu lub drobnych prac wokół domu. Wśród wykrytych nadużyć pojawiły się przypadki malowania ścian, transportowania mebli, koszenia trawy czy mycia samochodów. Mężczyzna przyłapany na myciu auta tłumaczył, że używał zdrowej ręki, co nie zmieniało faktu, że prace te były niezgodne z celem zwolnienia.

    Redakcja poleca
  4. L4 500 km od miejsca zamieszkania
     Zwolnienie lekarskie nie jest czasem na dowolne wyjazdy. Mimo to, jeden z mężczyzn spędzał czas w Zakopanem, ponad 500 km od miejsca swojego zamieszkania. Po kontroli ZUS uznał, że w tym przypadku chorobowe świadczenie nie przysługuje, a wypłacony zasiłek musi zostać zwrócony.
  5. Dodatkowa praca podczas L4
    W 2024 roku częstym nadużyciem było podejmowanie dodatkowej pracy w czasie zwolnienia lekarskiego. Pracownicy, mimo orzeczonej niezdolności do pracy, dorabiali jako sprzedawcy, masażyści, czy pracownicy szkół. W jednym przypadku właścicielka salonu masażu, będąca na L4, promowała swoje usługi na Facebooku. Tego typu działania prowadzą do utraty prawa do zasiłku chorobowego.

Kontrole ZUS

Od stycznia 2025 roku ZUS zyskał nowe uprawnienia w zakresie kontroli zwolnień lekarskich. Inspektorzy mogą teraz przeprowadzać niezapowiedziane wizyty w miejscu zamieszkania pracownika oraz sprawdzać jego aktywność zawodową podczas chorobowego. ZUS najczęściej kwestionuje zwolnienia z powodu wykonywania pracy zarobkowej w czasie niezdolności do pracy, przebywania w innym miejscu niż wskazane w zwolnieniu, niewłaściwego wykorzystania zwolnienia (np. intensywne ćwiczenia czy podróże) oraz unikania kontaktu z inspektorami. Szczególnie rażące są przypadki, gdy osoby na L4 podejmują pełnoetatową pracę lub otwierają własną działalność gospodarczą. Warto przypomnieć, że kontrolować zwolnienia chorobowe mogą nie tylko instytucje takie jak ZUS, ale również sami pracodawcy, którzy zatrudniają więcej niż 20 ubezpieczonych.

Źródło: RadioZET.pl/Conperio 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET