Przebadali detergenty do prania. Ten najlepszy kupisz w Polsce w niemieckim dyskoncie

2 min. czytania
10.10.2025 11:16
Obserwuj nas na Google

Niemiecka organizacja konsumencka zbadała 20 detergentów do prania. Okazuje się, że te z dyskontów są lepsze, niż drogie marki. Najlepszy jest tani i dostępny jest w Polsce. 

dozowanie proszku do prania
fot. Shuterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie detergenty do prania osiągnęły najwyższe oceny w teście Stiftung Warentest.
  • Co wyróżnia proszek do prania Formil z Lidla na tle innych.
  • Które rodzaje detergentów lepiej usuwają zabrudzenia.

Niemcy zbadali detergenty do prania. Rezultat testu zaskakuje

Dobry proszek do prania to prawdziwy skarb. A jeśli pierze skutecznie nawet w niskich temperaturach, to jest też bardziej energooszczędny i ekologiczny. Taki właśnie jest zwycięzca testu proszków do prania, przeprowadzonego przez znaną niemiecką organizację konsumencką Stiftung Warentest. Chodzi o Formil z Lidla, który otrzymał w teście ocenę bardzo dobrą.

Redakcja poleca

Niemcy przebadali łącznie 20 uniwersalnych detergentów do prania, które dostępne są w marketach, dyskontach i drogeriach (13 proszków, sześć płynów i jedne kapsułki). Badane produkty pochodziły z różnych półek cenowych — nie zabrakło najtańszych, drogeryjnych preparatów, jak i marek premium. Rezultaty z perspektywy konsumenta są zaskakujące, bowiem to tańsze środki wypadły lepiej.

Proszki do prania wypadły lepiej niż płyny

Badanie Stiftung Warentest pokazuje, że to detergenty w formie proszku lepiej radzą sobie z zabrudzeniami. Trzy z nich dostały ocenę bardzo dobrą w kategorii "skuteczność prania":

  • Formil z Lidla uzyskał ocenę "bardzo dobry (1,3)".
  • Denkmit z drogerii dm — "bardzo dobry (1,4)".
  • Domol z Rossmanna — "bardzo dobry (1,4)".

Warto podkreślić, że przewaga ww. proszków w ogólnej ocenie nie była już tak duża w odniesieniu do większości pozostałych badanych detergentów. Autorzy testu podkreślają, że dwa spośród zwycięskich proszków dobrze radziły sobie z zabrudzeniami w temperaturze 30 st. C i bardzo dobrze w 60 st. C. Najsłabsze produkty w teście nie radziły sobie dobrze z plamami, nawet przy 60 st. C. Testy trwały przez około 6 miesięcy, w czasie których łącznie przeprowadzono 900 prań. Wyprano przeszło 4 tony odzieży, badając działanie detergentu na 43 rodzaje plam. Elementem testu był także wpływ na środowisko i czytelność instrukcji dozowania.

Źródło: Radio ZET/ test.de/saarbruecker-zeitung.de

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET