Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działy w Netflixie są najbardziej dotknięte zwolnieniami.
- Dlaczego Netflix decyduje się na redukcję zatrudnienia mimo dobrej kondycji firmy.
- Co Netflix planuje wprowadzić, aby zwiększyć zainteresowanie widzów.
- Które serwisy streamingowe stanowią największą konkurencję dla Netflixa.
Netflix szykuje duże zwolnienia
Zarząd Netflixa przekazał, że zmiany najbardziej dotkną zespoły zajmujące się produktem, technologią, kwestiami prawnymi oraz zasobami ludzkimi. „Takie decyzje nigdy nie są łatwe i nie podejmujemy ich lekkomyślnie” - napisali prezesi w skierowanej do zespołu notatce, do której dotarła agencja Associated Press. Podkreślili, że choć kondycja firmy jest dobra, jednak Netflix musi zachować „dyscyplinę w zakresie tego, gdzie kieruje ludzi i zasoby”, inwestując jednocześnie w przyszły rozwój oraz „obszary kluczowe dla udoskonalenia usług”.
Netflix cały czas ma najwięcej subskrybentów spośród wszystkich serwisów streamingowych - 325 mln na całym świecie, ale jej akcje spadły o 40 proc. w ciągu ostatniego roku - zauważył „New York Post”.
Netflix walczy o widza
Netflix walczy o utrzymanie zaangażowania widzów. Bloomberg informował latem, że największe seriale tracą ponad połowę widzów zaledwie po jednym sezonie. Firma stara się rozbudować swoje portfolio, dodając wideopodcasty i programy na żywo - przypomniał dziennik.
Choć Netflix., mający ok. 19 proc. udziału w rynku jest nadal dominującym graczem, to rywale tacy jak Prime Video czy Disney+ depczą mu po piętach. Ogłoszone w środę zwolnienia stanowią największą od lat falę redukcji zatrudnienia w tej firmie. Jako pierwszy o środowych zwolnieniach poinformował „The Wall Street Journal” - podkreśliła agencja.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET