Nie tylko piece do wymiany. Nowe przepisy narażą niektórych Polaków nawet na 5 tys. zł. kary

2 min. czytania
23.08.2024 09:01
Obserwuj nas na Google

W Polsce, oprócz wymiany starych pieców węglowych, coraz częściej będzie wymagane również dostosowanie kominków do obowiązujących norm unijnych i przepisów antysmogowych. Nie wszyscy Polacy świadomi się nowego obowiązku.

kominek
fot. East News

Kominki do wymiany

Zgodnie z unijną dyrektywą o ekoprojekcie, określającą energetyczno-emisyjne wymagania dla źródeł ogrzewania, wszystkie urządzenia grzewcze, w tym kominki, muszą spełniać określone wymagania dotyczące efektywności energetycznej i emisji zanieczyszczeń. Dodatkowo na terenie większości województw w Polsce obowiązują lokalne uchwały antysmogowe, które nakładają obowiązek wymiany starych, nieekologicznych źródeł ciepła. Obejmuje to nie tylko piece na węgiel, ale także kominki, które nie spełniają wymogów ekoprojektu. W niektórych regionach, jak Małopolska, właściciele kominków będą musieli je wymienić lub wyposażyć w specjalne filtry zmniejszające emisję zanieczyszczeń do poziomu zgodnego z unijnymi normami.

Województwo kujawsko-pomorskie już od stycznia 2024 roku wprowadziło zakaz użytkowania kominków, które nie spełniają wymagań ekoprojektu. Podobne przepisy obowiązują w województwie pomorskim, gdzie od tego samego terminu zakazano montażu urządzeń niespełniających norm. W województwie wielkopolskim oraz łódzkim takie regulacje wejdą w życie od stycznia 2026 roku.

Redakcja poleca

Mieszkańcy, którzy nie dostosują swoich kominków do nowych przepisów, mogą zostać ukarani grzywną – do 500 zł za drobne naruszenia i nawet do 5000 zł za poważniejsze naruszenia. Warto zaznaczyć, że w niektórych miastach, takich jak Sopot, obowiązują jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy – np. zakaz palenia węglem i drewnem, z wyjątkiem biomasy o bardzo niskiej wilgotności.

W ramach programu "Czyste Powietrze" można otrzymać dofinansowanie na wymianę źródeł ogrzewania, pod warunkiem, że nowe instalacje będą zgodne z lokalnymi uchwałami antysmogowymi. To oznacza, że nawet nowoczesne kotły na biomasę, w tym pellet, muszą spełniać określone normy, aby kwalifikować się do dotacji. Wbrew niektórym błędnym informacjom, kotły na pellet, które spełniają wymogi ekoprojektu, pozostają dozwolone i mogą być montowane nawet po 2028 roku.

Źródło: RadioZET.pl/PAP/money.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET