Podwyżka akcyzy złamie umowę koalicyjną? „Będziemy stać na straży”
W 2025 roku gwałtownie wzrosnąć ma akcyza na wyroby tytoniowe. Słuchacze audycji „Gość Radia ZET” zauważyli, że jest to sprzeczne z obietnicą zapewnienia 6-miesięcznego vacatio legis na zmiany w podatkach. Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska, przypomniała, że taka reguła została wpisana do umowy koalicyjnej i że Polska 2050 „będzie stać na straży tej zasady”.
Paulina Hennig-Kloska Gościem Radia ZET. Kłopot z akcyzą
Nawet o 75 procent z roku na rok ma wzrosnąć aktywa na tytoń, wyroby tytoniowe oraz produkty określane jako e-papierosy – takie plany ma mieć Ministerstwo Finansów. Jak wynika z sondażu dla Radia ZET, Polacy nie są przeciwni takimi zmianom – większość z nas popiera podwyżki.
O stosunek do zapowiedzi MF Beata Lubecka zapytała Paulinę Hennig-Kloskę, która przypomniała, że plan corocznego podwyższania akcyzy na wyroby tytoniowe i alkohol został uchwalony jeszcze przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. W jego założeniach mowa była jednak o znacznie niższych podwyżkach niż ta rozważana przez obecny resort finansów.
- Nie jestem osobą palącą, więc jest mi to produkt obcy. Niewątpliwie jest plan dojścia do wyższego poziomu akcyzy, zarówno dla alkoholu, jak i tytoniu, przyjęty przez parlament poprzedniej kadencji. Ta akcyza tak czy siak będzie rosła – stwierdziła minister.
- Uważam, że forma opodatkowania produktów ewidentnie szkodliwych dla zdrowia powinna być w gestii rządu, skalę stosowania tego mechanizmu powinni ustalać między sobą ministrowie, uwzględniając czynnik zdrowotny. Najważniejsze, żeby pieniądze z tej akcyzy faktycznie trafiały na zdrowie – dodała Paulina Hennig-Kloska. Beata Lubecka przekazała minister przypomnienie od słuchacza, że zmiany w podatkach miały mieć 6-miesięczne vacatio legis.
- I tego będziemy przestrzegać. Wszystkie podatki powinny być znane według obecnie obowiązującego prawa do października, myśmy prosili o wpisanie do umowy koalicyjnej zasady, że zasadnicze podatki nie będą zmieniane częściej niż 2 razy w roku i będą z wyprzedzeniem komunikowane gospodarce, tak by mogła ona przyjąć do tego odpowiednie strategie. I będziemy stać na straży tej zasady – zadeklarowała wiceszefowa Polski 2050. Prowadząca „Gościa RADIA ZET” przytoczyła wyniki sondażu, z którego wynika, że Polacy popierają wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe, ale są przeciwni podwyżkom dotyczącym alkoholu.
- W obu przypadkach mechanizm powinien być elementem wspierającym politykę ministra zdrowia. Ceny alkoholu niewiele wzrosły przez wiele lat. pomimo inflacji, wzrostu kosztów wytwarzania, kosztów pracy w Polsce. Ceny alkoholu trzymają się na dość niskim poziomie, w związku z tym siła nabywcza polskiego portfela, polskiego podatnika, pod kątem nabywania alkoholu się zwiększyła. Ten alkohol jest dostępny przez 24 godziny na dobę, minister zdrowia ma prawo zabiegać o eliminację tego zagrożenia – odpowiedziała minister klimatu i środowiska.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET