"To jakieś odrealnienie”. Co dalej z głośnymi planami rewolucji w kodeksie pracy?

2 min. czytania
23.08.2024 10:02
Obserwuj nas na Google

W piątkowy poranek rozmówczynią Iwony Kutyny w programie "Gość Radia ZET" była ministra funduszy i polityki regionalnej z Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Odniosła się ona do pomysłu wprowadzenia 4-dniowego tygodnia pracy.

Pełczyńska-Nałęcz
fot. Gość Radia Zet

4-dniowy tydzień pracy. "Nie jest dobrym pomysłem"

System 4-dniowego tygodnia pracy zastosowano już w niektórych krajach europejskich, m.in. we Francji i w Belgii. Inne państwa planują skrócenie czasu pracy i wprowadzają pilotażowe programy. Nic więc dziwnego, że wiele osób zastanawia się, czy podobne rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone w Polsce.

Ministra rodziny pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk pytana w marcu o możliwość skrócenia czasu pracy odpowiedziała, że chciałaby wprowadzić te zmiany do końca bieżącej kadencji sejmu. Jak stwierdziła, takiej zmianie Kodeksu pracy ma także sprzyjać "relatywnie dobra sytuacja gospodarcza i niskie bezrobocie". - W MRPiPS traktujemy go poważnie i uważam, że to już jest ten czas, żeby w perspektywie być może nie miesiąca, być może nie roku, ale najbliższych kilku lat, ten tydzień pracy faktycznie do czterech dni skrócić - zapowiedziała.

Redakcja poleca

Jednak w piątkowym programie “Gość Radia ZET”, ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała, że nie jest to odpowiednie rozwiązanie. - Czterodniowy tydzień pracy w mojej ocenie nie jest dobrym pomysłem - stwierdziła. Dodała, że “odpowiedzialna polityka jest taka, że kiedy mamy poważny kryzys demograficzny to mówienie o czterodniowym tygodniu pracy jest jakimś odrealnieniem”. - Opowiadanie ludziom o rzeczach niemożliwych. (...)To nigdy nie było w programie Polski 2050. To jest w programie naszych koalicjantów - przyznała.

Oglądaj

Przypomnijmy, że tylko nieco ponad 47 proc. Polaków chce skrócenia tygodnia pracy do 4 dni — wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Radia ZET w maju. Skrócenia tygodnia pracy, przy utrzymaniu dotychczasowych wynagrodzeń, nie chce prawie 40 proc. badanych. Aż 14 proc. nie ma w tej sprawie zdania.

Źródło: Gość Radia ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET