`

Zarzuty wobec programu Kredyt na start. Szef MRiT zabrał głos

2 min. czytania
17.07.2024 11:03
Obserwuj nas na Google

Szef Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT), Krzysztof Paszyk, odniósł się do krytyki programu Kredytu na start, twierdząc, że zarzuty dotyczące podnoszenia cen mieszkań są nieuczciwe i "złośliwe". Chociaż dopłaty do kredytów mogą mieć wpływ na popyt, Paszyk zapewnił, że nie spowodują one wzrostu cen.

Pieniądze
fot. East News

Kredyt na start nie podniesie cen mieszkań?

Ministerstwo Finansów w swojej opinii do pierwszej wersji programu Kredyt na start wskazało, że dopłaty mogłyby znacząco zwiększyć popyt na rynku nieruchomości, co może prowadzić do wzrostu cen mieszkań i kosztów budowlanych. Szef MRiT Krzysztof Paszyk podkreślił jednak, że inflacja i wzrost cen energii miały większy wpływ na ceny mieszkań w ostatnich latach. - Kredyt na start bywa złośliwe krytykowany przy pomocy nieuczciwych argumentów, że mógłby podnieść ceny mieszkań; mógłby, ale wzrostu nie będzie - powiedział w środę w TOK FM.

Redakcja poleca

Zapowiedział również, że ostateczne zapisy programu zostaną wkrótce ujawnione, a celem programu jest wsparcie demograficzne. Resort pracuje także nad rozwojem budownictwa społecznego i komercyjnego wynajmu, aby zwiększyć dostępność mieszkań.

Kredyt na start. 1,15 mld złotych dopłat

Program Kredyt na start będzie udzielany na co najmniej 15 lat ze stałym oprocentowaniem przez 60 miesięcy. Koszt dopłat w przyszłym roku wyniesie ponad 1,15 mld zł, a w ciągu 10 lat prawie 19,4 mld zł. Wnioski o kredyt mają być przyjmowane od 15 stycznia 2025 roku, z limitami wniosków ustalonymi na kolejne kwartały.

Dopłaty do rat będą zależne od liczby dzieci w rodzinie, z różnymi poziomami oprocentowania od 1,5 proc. dla bezdzietnych do 0 proc. dla rodzin z trojgiem i więcej dzieci oraz dla tych finansujących partycypację mieszkaniową. Kryteria uzyskania kredytu obejmują dochody gospodarstwa domowego, maksymalną kwotę kredytu, od której będą naliczane dopłaty, oraz kryteria powierzchniowe zależne od liczby członków gospodarstwa domowego. Maksymalne podstawy naliczania dopłat różnią się w zależności od liczby osób w gospodarstwie domowym.

Źródło: Radio ZET, TOK FM

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET