Rząd wycofa kredyt 2 procent. Co czeka spłacających?
Wraz z wprowadzeniem nowego programu kredytów mieszkaniowych #naStart zakończona zostanie akcja kredytowa w ramach rodzinnych kredytów mieszkaniowych oraz bezpiecznych kredytów 2 procent – wynika z założeń projektu ustawy opisanej na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Zastrzeżono, że prawa nabyte przez dotychczasowych kredytobiorców obu programów zostaną zachowane – dopłaty nie zostaną cofnięte. Kredyt 2 procent został zawieszony w styczniu 2024 roku.
Kredyt #naStart zastąpi kredyt 2 procent
Rządowy Fundusz Mieszkaniowy przeznaczy na dopłaty kwotę umożliwiającą udzielenie w latach 2024-2025 łącznie ok. 100 000 kredytów #naStart o średniej wartości 410 000 zł - wskazano w ocenie skutków regulacji do opublikowanego we wtorek projektu ustawy w tej sprawie. Z projektu wynika, że koszt dopłat do kredytów mieszkaniowych w przyszłym roku wyniesie ponad 1,15 mld zł, a w ciągu 10 lat będzie to łącznie prawie 19,4 mld zł.
„Źródłem finansowania dopłat do rat kredytu mieszkaniowego #naStart będzie budżet państwa poprzez Rządowy Fundusz Mieszkaniowy (RFM) w Banku Gospodarstwa Krajowego. W celu finansowania programu RFM będzie zasilany środkami budżetu państwa w ramach zwiększonego limitu finansowego” – wskazano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu.
Projekt przewiduje m.in. nowelizację ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe, która zwiększy w latach 2024-2032 roczne kwoty maksymalnego limitu wydatków budżetu państwa przekazywanych do Rządowego Funduszu Mieszkaniowego z przeznaczeniem na dopłaty do rat kredytów. Dzięki temu w latach 2024-2025 udzielonych ma być łącznie ok. 100 000 kredytów, przy założeniu, że średnia kwota kredytu - w każdym z lat realizacji programu - wynosi 410 000 zł - wskazano w ocenie skutków regulacji.
W celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia skumulowanego popytu na kredyty, w ustawie przewidziano „rozwiązania zapewniające równomierny rozkład popytu rynkowego oraz względną ciągłość akcji kredytowej”. „Z wyjątkiem pierwszych dwóch kwartałów funkcjonowania nowego programu proponuje się, aby w każdym kwartale po zarejestrowaniu w systemie ewidencji dopłat 15 tys. wniosków o hipoteczny kredyt #naStart złożonych w tym kwartale wraz z wnioskiem o dopłaty do rat kredytu okres przyjmowania nowych wniosków był okresowo wstrzymany, do początku kolejnego kwartału” - przekazano w OSR.
Jak zauważono, przy projektowaniu tego rozwiązania wzięto pod uwagę doświadczenia z programami wsparcia kredytowego realizowanymi w przeszłości. Zjawisko skumulowanego popytu na kredyty stanowiło - w opinii projektodawcy - czynnik negatywnie oddziałujący na rynek mieszkaniowy, powodujący okresowy stan znacznej nierównowagi rynkowej. Skutkiem tego wpływu była presja na wzrost cen mieszkań oraz zaburzone procesy decyzyjne dotyczące zarówno strony podażowej jak i popytowej.
W OSR wskazano, że 15 stycznia 2025 roku miałoby się rozpocząć przyjmowanie wniosków o kredyt mieszkaniowy #naStart. W I kw. 2025 r. limit przyjmowania nowych wniosków ma wynosić 25 tys., a w II kw. - 20 tys. W OSR przypomniano, że nowy program ma zastąpić rodzinny kredyt mieszkaniowy i bezpieczny kredyt 2 proc. "Kredyt mieszkaniowy na Start" ma być udzielany na okres co najmniej 15 lat, ze stopą oprocentowania na poziomie stałym ustalonym na okres 60 miesięcy.
Wysokość dopłaty do rat będzie uzależniona od liczby dzieci w rodzinie. Bezdzietni uzyskają dopłatę do rat z oprocentowaniem 1,5 proc. Rodziny z jednym dzieckiem - 1 proc., z dwojgiem 0,5 proc., a z trojgiem i więcej - 0 proc. Kredyt z dopłatami o stopie 0 proc. - poza rodzinami wielodzietnymi, będzie również przysługiwał kredytobiorcom finansującym partycypację lub wkład mieszkaniowy (w spółdzielniach, Społecznych Inicjatywach Mieszkaniowych, Towarzystwach Budownictwa Społecznego). Rodziny z co najmniej trojgiem dzieci będą mogły skorzystać z preferencyjnego kredytu również na kolejne mieszkanie, co ma zapewnić im możliwość poprawienia warunków mieszkaniowych.
Źródło: Radio ZET/RCL/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET