Nie tylko akcyza na alkohol. Tak podrożeją energetyki, słodkie napoje, papierosy i składki

3 min. czytania
26.08.2025 11:18
Obserwuj nas na Google

W przyszłym roku Polacy muszą przygotować się na nowe realia – wyższe rachunki, droższe zakupy i rosnące składki. Projekt budżetu na 2026 r. zakłada szeroki pakiet podwyżek, które mają zasilić państwową kasę. Dla wielu rodzin może to oznaczać zauważalne uszczuplenie domowych budżetów.

donald tusk
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które produkty i usługi będą droższe.
  • Jak zmienią się składki i podatki dla przedsiębiorców.
  • Ile dodatkowych miliardów zyska państwo na nowych daninach.

Budżet 2026. Szykuje się fala podwyżek podatków i opłat. Polacy zapłacą miliardy więcej

Rząd kończy prace nad projektem ustawy budżetowej na 2026 rok. Minister finansów Andrzej Domański gorączkowo szuka dodatkowych źródeł dochodów, a lista planowanych podwyżek podatków i opłat jest długa. Choć Kancelaria Prezydenta wysyła sygnały, że Karol Nawrocki nie zgodzi się na wyższe podatki od alkoholu, to wzrost obciążeń fiskalnych i tak wydaje się przesądzony. Efekt? Z portfeli Polaków może zniknąć nawet kilka tysięcy złotych rocznie, jak ostrzega "Fakt".

Alkohol droższy nawet o kilka złotych

Ministerstwo Finansów zaproponowało 15-procentową podwyżkę akcyzy na alkohol. Według wyliczeń branży spirytusowej półlitrowa butelka wódki może podrożeć średnio o 4 zł, a piwo o 20 groszy. Resort przekonuje, że to niewielkie kwoty, jednak według danych „Pulsu Biznesu” tylko ta zmiana mogłaby przynieść budżetowi dodatkowe 1,7 mld zł. Prezydent Nawrocki już zapowiedział, że nie poprze podwyżki – powołując się na obietnice z kampanii wyborczej. Problem w tym, że i tak obowiązuje tzw. mapa drogowa, zakładająca coroczne wzrosty akcyzy o 5 proc.

Papierosy, banki i hazard pod lupą fiskusa

Nieunikniona jest także 20-procentowa podwyżka akcyzy na papierosy, która podniesie cenę paczki o 2–3 zł. Rząd szykuje też większe obciążenia dla sektora bankowego – stawka CIT dla instytucji finansowych ma wzrosnąć z 19 do 30 proc. Związek Banków Polskich ostrzega, że koszty zostaną przerzucone na klientów, np. w formie wyższych marż kredytowych.

Nowością jest wyższy podatek od wygranych w grach liczbowych – zamiast 10 proc., gracze zapłacą 15 proc. Oznacza to, że od 1 tys. zł wygranej w rękach szczęściarza zostanie o 50 zł mniej. Dla fanów gier losowych, jest też inna, kiepska wiadomość - podrożeje również kupon na Dużego Lotka.

Redakcja poleca

Droższe słodkie napoje i energetyki

Wzrośnie również opłata cukrowa. Stawka stała ma skoczyć z 0,5 zł do 0,7 zł za litr, a zmienna – za nadmiar cukru – podwoić się z 0,05 zł do 0,1 zł za gram. Największy wzrost dotknie napoje energetyczne: z 0,1 zł do aż 1 zł za litr. W efekcie butelka popularnej coli może być droższa nawet o 2 zł.

Składki ZUS i zdrowotna coraz wyższe, podatki lokalne też w górę

Najbardziej odczuwalne będą jednak podwyżki obowiązkowych składek. Dla osób prowadzących działalność gospodarczą składki ZUS wzrosną w 2026 r. o 8,6 proc. i wyniosą 1926,76 zł miesięcznie (bez składki zdrowotnej). To oznacza dodatkowe 270 zł miesięcznie, czyli ponad 3200 zł rocznie.

Również składka zdrowotna pójdzie w górę – zamiast 314,96 zł obecnie, przedsiębiorcy zapłacą 432,54 zł miesięcznie. Wszystko dlatego, że od 2026 r. będzie ona naliczana od 100 proc. minimalnego wynagrodzenia, a nie od 75 proc., jak dotąd.

Podwyżki nie ominą też podatków lokalnych, które co roku rosną o wskaźnik inflacji. W 2026 r. wzrost wyniesie 4,5 proc. Przykładowo, właściciel mieszkania o powierzchni 50 mkw. zapłaci 62 zł podatku od nieruchomości zamiast 59,50 zł. Droższe będzie także utrzymanie psa – danina wzrośnie z 178,26 zł do 186,28 zł rocznie.

10 mld zł więcej dla budżetu

Według szacunków resortu finansów łączny efekt zmian podatkowych ma sięgnąć blisko 10 mld zł, jak informuje “Puls Biznes”. Najwięcej pieniędzy – ponad 6 mld zł – pochodzić ma z wyższego CIT od banków. Kolejne miliardy zapewnią akcyza, opłata cukrowa i nowy podatek od wygranych.

Eksperci ostrzegają jednak, że dla wielu Polaków 2026 rok będzie oznaczał realne uszczuplenie domowych budżetów. Przedsiębiorcy mówią wręcz o zagrożeniu dla płynności finansowej. Mimo to rząd stoi przed koniecznością znalezienia dodatkowych środków – przede wszystkim na rosnące wydatki obronne.

Źródło: Radio ZET/Puls Biznesu/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET