Nie tylko BLIK. Znana polska sieciówka udostępnia płatność wzrokiem
Popularna sieć Diverse postanowiła udostępnić klientom bardzo nowoczesne rozwiązanie. W największych miastach w Polsce w niektórych salonach wprowadzono innowacyjną technologię płatności, za którą stoi polski fintech PayEye. Za zakupy będzie można zapłacić wzrokiem. Jak to działa? Oto szczegóły.
- Płatność za pomocą technologii fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy to nowość. Rozwiązanie postanowiono wprowadzić do niektórych punktów sieci odzieżowej Diverse.
- Płatności biometryczne mają zapewnić wyższy poziom bezpieczeństwa i znacznie ułatwić zakupy.
- Jak działają płatności biometryczne? Klient musi na smartfonie zainstalować aplikację, a później – zgodnie z poleceniem – zrobić sobie selfie.
Polska sieciówka stawia na technologię. Żeby zapłacić, wystarczy popatrzeć
Płatności biometryczne to wciąż nowość. Ten rodzaj zabezpieczeń pojawia się jednak coraz częściej w sektorze bankowości czy też branży IT. Jakiś czas temu w wybranych placówkach Empiku klienci mogli przetestować płatność za pomocą technologii fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Teraz rozwiązanie postanowiono wprowadzić do niektórych punktów sieci odzieżowej Diverse.
Terminale eyepos będą dostępne na razie w 10 sklepach stacjonarnych marki w największych miastach w Polsce. „W Diverse zawsze dążymy do tego, aby wyprzedzać oczekiwania naszych klientów. Współpraca z PayEye i wdrożenie terminali eyepos pozwoli nam zaoferować unikalne doświadczenia zakupowe, a także podkreślić naszą otwartość na nowe technologie” – tłumaczy Malwina Wasilewska, Dyrektor Sprzedaży Diverse, cytowana przez portal FashionBiznes.pl.
Jakie korzyści ma przynieść klientom nowe rozwiązanie? Płatności biometryczne mają zapewnić wyższy poziom bezpieczeństwa i znacznie ułatwić zakupy. Eksperci zapewniają, że przyspieszą procesy transakcyjne, a w związku z tym wpłyną na komfort konsumentów.
„Cieszymy się, że możemy współpracować z tak rozpoznawalną marką jak Diverse, która podobnie jak my stawia na innowacje i najwyższą jakość obsługi klienta. Nasze terminale eyepos wprowadzą do sklepów nową jakość, umożliwiając szybsze i bardziej komfortowe dokonywanie płatności bezgotówkowych” – zaznacza Krystian Kulczycki, CEO PayEye. W sklepach nadal będzie można wybierać nieco bardziej tradycyjne metody płatności. System udostępnia bowiem także możliwość wykorzystywania kart zbliżeniowych, portfeli w smartfonach, czy zegarków. Klienci będą mogli wybrać, która z opcji najbardziej im odpowiada.
Płatność wzrokiem: Jak to działa? Rozwiązanie na miarę przyszłości
Płatność wzrokiem może korzyć się klientom z filmami science fiction, jednak wszystko wskazuje, że to rozwiązanie w przyszłości będzie powszechne. Jak działa ten typ autoryzacji transakcji? Klient musi na smartfonie zainstalować aplikację, a później – zgodnie z poleceniem – zrobić sobie selfie. Zdjęcie zostaje przez system przetwarzane w zaszyfrowany token.
Podczas pierwszej transakcji klient musi dokończyć formalności: podać numer telefonu i PIN, który zostanie utworzony odpowiednio wcześniej. Później konieczne będzie już tylko spojrzenie w stronę terminala płatniczego. Dzięki temu wzorzec biometryczny zostanie zaszyfrowany i połączony danymi z telefonu.
Źródło: Radio ZET/FashionBiznes
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET