Nowa informacja w dowodach osobistych? Czeka nas masowa wymiana dokumentów?
Dowód osobisty jako karta bezpieczeństwa? W Sejmie rozpatrywana jest propozycja, aby w dokumentach znajdowały się dane medyczne, które w krytycznych sytuacjach pozwolą działać szybciej i skuteczniej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie dane medyczne mogłyby znaleźć się w dowodzie osobistym.
- W jaki sposób elektroniczna warstwa dokumentu chroniłaby prywatność obywateli.
- Jakie są kolejne etapy procedury legislacyjnej dla obywatelskiej petycji.
Grupa krwi w dowodzie osobistym. Nowa propozycja w Sejmie może uratować życie
Dowód osobisty mógłby wkrótce zawierać coś więcej niż tylko imię, nazwisko i zdjęcie. Do Sejmu trafiła obywatelska petycja, która zakłada dodanie do dokumentu informacji o grupie krwi posiadacza. Pomysłodawca argumentuje, że taki zapis mógłby w krytycznych sytuacjach ratować życie.
Dowody osobiste wydawane obecnie mają warstwę elektroniczną, w której można przechowywać dane osobowe. Informacja o grupie krwi mogłaby być umieszczana w tej formie, dzięki czemu byłaby dostępna tylko dla uprawnionych osób, np. ratowników medycznych. Osoba postronna nie mogłaby odczytać tej informacji, patrząc na dokument.
W praktyce oznaczałoby to szybszą identyfikację potrzebnej krwi przy nagłych wypadkach – wypadkach drogowych, krwotokach czy innych sytuacjach zagrażających życiu. Nie trzeba byłoby czekać na wyniki laboratoryjne, a ratownicy mogliby natychmiast rozpocząć transfuzję.
Autor petycji zakłada, że dowód osobisty nosimy zwykle przy sobie, np. w portfelu. W sytuacji, gdy sami utracimy przytomność, służby ratunkowe mogłyby łatwo sprawdzić dane w dokumencie i podjąć niezbędne działania. To właśnie dostępność i noszenie dokumentu w codziennym życiu sprawia, że dowód osobisty wydaje się idealnym nośnikiem tej informacji.
Co dalej z propozycją
Na razie projekt pozostaje w fazie propozycji obywatelskiej i trafił do sejmowej komisji ds. petycji. Komisja może zwrócić się do odpowiednich ministerstw o opinię dotyczącą wykonalności i kosztów społecznych zmian. Dopiero po takiej analizie można będzie mówić o ewentualnej zmianie ustawy o dowodach osobistych.
Nie jest wykluczone, że wprowadzenie informacji o grupie krwi wymagałoby wymiany części wydanych już dokumentów, choć pomysłodawca liczy, że elektronizacja ułatwi implementację i ograniczy koszty.
Eksperci podkreślają, że pomysł jest racjonalny i ma realny wpływ na bezpieczeństwo obywateli. Elektroniczny zapis grupy krwi mógłby przyspieszyć akcje ratunkowe i ułatwić służbom szybkie reagowanie w sytuacjach zagrożenia życia. Dzięki nowoczesnym mechanizmom zabezpieczeń nie byłoby ryzyka, że informacja trafi w niepowołane ręce, a jednocześnie każdy obywatel miałby dodatkową „kartę bezpieczeństwa” zawsze przy sobie.
Źródło: Radio ZET/GP/Infor
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET