Nowe ceny paliw na stacjach. Ile zapłacimy za benzynę, gaz LPG i diesel od 23 marca?
Ceny paliw w Polsce ponownie przyciągają uwagę kierowców i ekspertów rynku. Na stacjach widać wyraźne zmiany, a najnowsze prognozy pokazują, że najbliższe dni mogą przynieść kolejne podwyżki. Sprawdzamy aktualne stawki oraz to, czego można się spodziewać w najbliższym czasie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile kosztują benzyna, diesel i LPG od 23 marca 2026 r.
- Dlaczego ceny paliw w Polsce rosną.
- Czy kierowcy mogą liczyć na obniżki w najbliższych tygodniach.
Ceny paliw w Polsce rosną. Diesel przekroczył 8 zł za litr, a prognozy nie napawają optymizmem
Ceny paliw w Polsce ponownie znalazły się na ścieżce wzrostów, a kierowcy coraz częściej odczuwają skutki drożejącej ropy i napiętej sytuacji na światowych rynkach. Kolejny tydzień przynosi dalsze podwyżki na stacjach benzynowych. Analitycy rynku paliw wskazują, że w okresie od 23 do 29 marca 2026 roku ceny mogą osiągnąć następujące poziomy:
- Pb98: 7,76–7,91 zł/l
- Pb95: 6,94–7,09 zł/l
- ON (diesel): 8,09–8,25 zł/l
- LPG: 3,38–3,51 zł/l
Dla porównania, jeszcze 18 marca średnie ceny paliw w Polsce wynosiły:
- Pb98 – 7,52 zł/l
- Pb95 – 6,79 zł/l
- ON – 7,76 zł/l
- LPG – 3,32 zł/l
Oznacza to wyraźny wzrost praktycznie we wszystkich segmentach rynku. Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy oleju napędowego, który przekroczył psychologiczną barierę 8 zł za litr i może dalej drożeć.
Diesel może kosztować nawet 9 zł za litr
Jeszcze kilka dni temu prognozy zakładały stopniowy wzrost cen diesla do poziomu około 8,20 zł za litr. Sytuacja zmieniła się jednak po nagłej podwyżce cen hurtowych paliwa. Wzrost kosztów zakupu oleju napędowego przez stacje oznacza, że ceny detaliczne mogą przekroczyć 9 zł za litr.
Mechanizm jest prosty – wyższa cena w hurcie automatycznie przekłada się na wyższą cenę przy dystrybutorze. Do ceny hurtowej doliczane są podatki, transport oraz marża stacji paliw. Nawet przy minimalnej marży kierowcy muszą liczyć się z kolejnymi podwyżkami.
Benzyna drożeje wolniej, LPG również w górę
W przypadku benzyny sytuacja jest nieco stabilniejsza. Prognozy wskazują na umiarkowany wzrost cen:
- Pb95 ma przekroczyć poziom 7 zł za litr,
- Pb98 zbliża się do granicy 8 zł,
- LPG wzrośnie o kilka groszy na litrze.
Eksperci podkreślają, że choć podwyżki benzyny są mniejsze niż w przypadku diesla, trend wzrostowy utrzymuje się i nie widać sygnałów jego odwrócenia.
Co wpływa na ceny paliw?
Na ceny paliw wpływa przede wszystkim sytuacja na światowym rynku ropy naftowej, ponieważ Polska w dużej mierze opiera się na imporcie surowca i gotowych paliw. Każde zakłócenie w wydobyciu lub transporcie ropy, takie jak konflikty zbrojne, ataki na infrastrukturę energetyczną, problemy z transportem morskim czy napięcia polityczne w regionach wydobycia, powoduje ograniczenie podaży i wzrost cen surowca, co niemal natychmiast przekłada się na ceny na stacjach paliw. Istotną rolę odgrywają również ceny hurtowe ustalane przez rafinerie, ponieważ to one decydują o tym, ile stacje paliw płacą za paliwo, a następnie doliczają podatki, koszty transportu oraz marżę.
Duże znaczenie ma także kurs walut, zwłaszcza dolara amerykańskiego, ponieważ ropa naftowa jest rozliczana właśnie w tej walucie, więc osłabienie złotówki powoduje automatyczny wzrost kosztów zakupu paliwa. Na ceny wpływają również podatki i opłaty, takie jak akcyza, VAT czy opłata paliwowa, które stanowią znaczną część ceny końcowej przy dystrybutorze.
Czy kierowcy mogą liczyć na obniżki?
Na razie eksperci nie widzą realnych szans na szybkie spadki cen. Promocje oferowane przez sieci stacji paliw mają charakter krótkoterminowy i nie zmieniają ogólnego trendu wzrostowego. Jeśli sytuacja na rynkach światowych nie ulegnie stabilizacji, ceny paliw mogą utrzymać się na wysokim poziomie przez kolejne tygodnie. Najbardziej narażeni na wzrost kosztów są kierowcy samochodów z silnikiem Diesla, ale również właściciele aut benzynowych i z instalacją LPG powinni przygotować się na droższe tankowanie.
Źródło: Radio ZET/e-petrol.pl/auto-dziennik.pl/Business Insider Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET