Obajtek odnaleziony. Pozdrawia z "kampanijnego szlaku". "To nie Budapeszt"
Były prezes Orlenu i kandydat z listy PiS w wyborach europejskich Daniel Obajtek pokazał nagranie, na którym dowodzi, że nie wyjechał z Polski. Wystąpił na nim razem z wójtem Bachorza (woj. podkarpackie). - To nie jest Budapeszt – ogłosił Obajtek, nawiązując do doniesień o swoim pobycie na Węgrzech.
Daniel Obajtek opublikował w sieci nagranie, na którym zapewnia, że nie wyjechał z Polski. "Na kampanijnym szlaku, Bachórz w gminie Dynów. Działamy dla Polski. Ze szczególnymi pozdrowieniami dla tych, którzy szukają mnie na Węgrzech, w Albanii czy Dubaju" – napisał w poniedziałek w serwisie X.
Obajtek pozdrawia z "kampanijnego szlaku". "To nie Budapeszt"
Były prezes Orlenu pokazał się z wójtem podrzeszowskiego Bachorza na tle tabliczki z napisem miejscowości. Gratulował samorządowcowi gościny i "wspaniałej gminy", a ten ironicznie podkreślił, że nie rozmawia z Viktorem Orbanem.
Na końcu nagrania Obajtek umieścił zmontowany fragment z jąkającym się posłem KO Michałem Szczerbą. To on mówił publicznie, że Daniel Obajtek miał wyjechać z Polski oraz że przebywa na Węgrzech.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET