Obajtek po wyborach przepisał majątek na syna. „Sprawę kieruję na drogę prawną”
W 19 księgach wieczystych nieruchomości posiadanych przez Daniela Obajtka 21 listopada pojawiły się wpisy o zmianie statusu własności. Wirtualna Polska ustaliła, że część majątku została przepisana umową darowizny na syna prezesa Orlenu. Wcześniej pojawiły się informacje, że Daniel Obajtek może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za decyzje podjęte podczas kierowania koncernem: kary, które mogłyby sięgać milionów złotych, musiałby spłacać z własnej kieszeni.
Daniel Obajtek pasję do kupowania działek dzieli z Mateuszem Morawieckim. Premier swój majątek przepisał na żonę, dzięki czemu nie musiał ujawniać go w oświadczeniu majątkowym. Sytuacja może się jednak zmienić: nowa większość sejmowa zapowiedziała objęcie jawnością także majątków małżonków polityków. Szef Orlenu zdecydował się przekazać dorobek swojego życia synowi – a dziennikarzom Wirtualnej Polski, którzy to ujawnili, zagroził wystąpieniem na drogę prawną.
Daniel Obajtek oddał majątek synowi. Nieruchomości, domy, biznesy
Wirtualna Polska podała pod koniec 2021 roku, że prezes Orlenu był właścicielem „19 hektarów ziemi, dwóch hoteli, jednego pałacu, jednego apartamentu, sześciu domów, dwóch mieszkań i ośmiu domków letniskowych”. W 2022 roku Daniel Obajtek zakupił ponadto 16 hektarów w okolicy planowanej na pomorzu elektrowni jądrowej.
WP ustaliła, że duża część z tych nieruchomości (nie wszystkie sądy odpowiedzialne za wprowadzanie zmian w księgach udzieliły informacji) została przekazana aktem darowizny na syna Daniela Obatka, Piotra. Prezes Orlen zastrzegł jednak dla siebie prawo użytkowania nieruchomości.
Pytania dotyczące przepisania majątku na syna zostały wysłane do Orlenu oraz pełnomocnika Daniela Obajtka, mecenasa Zaborowskiego. Koncern poinformował WP, że „w związku z tym, że pytania dotyczą prywatnych spraw prezesa zarządu Orlen S.A., przekazujemy je do pełnomocnika Pana Daniela Obajtka”. Ten z kolei stwierdził, że ze względu na prawo do prywatności „pytania dotyczące darowizn dokonywanych w ramach rodzinny wkraczają właśnie w tą sferę chronioną prawem i nie będą w żaden sposób komentowane”.
Publicznie do sprawy ustosunkował się na Iksie sam Daniel Obajtek. „Mój majątek został wielokrotnie prześwietlony, a to, co komu przekazuję, jest moją prywatną sprawą. Prawo do prywatności jest jednym z podstawowych praw każdego człowieka i dotyczy także osób publicznych. Łamiecie każde standardy, a etyka dziennikarska to pojęcie, które - jak widać po opublikowanym tekście - jest dla Państwa czymś kompletnie nieznanym. Warto je poznać, jeśli ktoś mianuje się dziennikarzem. Sprawę kieruję na drogę prawną” – oznajmił szef Orlenu.
- Zadawanie pytań i weryfikowanie, jaki majątek posiada Daniel Obajtek, czyli prezes spółki publicznej, kontrolowanej przez państwo, i co się nagle stało z majątkiem, który posiadał, a nagle tego majątku nie ma, jest pytaniem jak najbardziej uprawnionym. Pamiętajmy, że Orlen kontroluje Skarb Państwa, to nie jest prywatna spółka Daniela Obajtka. I powstaje pytanie, czy podarowanie majątku synowi wynika z ogromnej miłości ojcowskiej, czy może z próby ochrony majątku. Bo takie działanie zapewne utrudnią ewentualne roszczenia, które mogą się pojawić względem prezesa Orlenu – powiedział Wirtualnej Polsce prof. Mariusz Bidziński, wykładowca na Wydziale Prawa SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego i radca prawny oraz wspólnik w kancelarii Chmaj i Wspólnicy.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
- Ceny paliw po wyborach pójdą w górę? Eksperci przypomnieli „scenariusz węgierski”
- Zyski Orlenu wzrosły dwukrotnie. Obajtek: działania przynoszą wymierne efekty
- Ceny paliw nadal są zawyżone? „Powinno być śledztwo ws. manipulacji cenowej Orlenu”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET