`

Obniżenie wieku emerytalnego da wygraną w wyborach. Polacy postawili sprawę jasno

2 min. czytania
21.06.2023 08:22
Obserwuj nas na Google

Dalsze obniżenie wieku emerytalnego to recepta na wygraną Prawa i Sprawiedliwości – uważa większość Polaków. Sejm przyjął już ustawę o wcześniejszych emeryturach dla nauczycieli, a Jarosław Kaczyński zapowiedział, że „droga do emerytur stażowych została otwarta”.

Jarosław Kaczyński
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Wiek emerytalny w Polsce stał się elementem gry wyborczej. Rząd co prawda zobowiązał się do jego efektywnego podwyższenia, oficjalnie jednak przyjmowane są rozwiązania mające jeszcze bardziej skrócić okres aktywności zawodowej Polaków. Taka taktyka da wygraną w nadchodzących wyborach parlamentarnych – wynika z sondażu IBRIS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”.

Zmiana wieku emerytalnego. Obietnice wyborcze

Emerytury stażowe po 35 latach pracy w przypadku kobiet i 40 lat pracy u mężczyzn – taki projekt ustawy złożył NSZZ „Solidarność\c. Obietnica przechodzenia na emeryturę bez konieczności osiągnięcia wieku emerytalnego pomogła wygrać wybory prezydenckie Andrzejowi Dudzie, po zapowiedź przyjęcia rozwiązania sięgnął więc Jarosław Kaczyński w kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Czy tym razem deklaracja szefa PiS to coś więcej, niż obietnica i jakie skutki tak naprawdę miałoby wdrożenie emerytur stażowych? O tym w podcaście „Biznes. Między wierszami” opowiedział Oskar Sobolewski, założyciel Debaty Emerytalnej, ekspert HRK Payroll Consulting.

Oglądaj

Gdyby przyjąć związkową wizję emerytur stażowych, Polski mogłyby przechodzić na emeryturę już w wieku 53 lat, a Polacy po ukończeniu 58. roku życia, przy założeniu rozpoczęcia pracy natychmiast po wkroczeniu w dorosłość. W praktyce na takie warunki przyszli emeryci stażowi nie mają co liczyć – projekt prezydencki zakładał, że niezbędne ma być przepracowanie 4 lat więcej.

54,9 procent przebadanych przez IBRIS stwierdziło, że obniżenie wieku emerytalnego pomogłoby PiS wygrać wybory. Tak jasny sygnał rządzącym dały łącznie odpowiedzi „zdecydowanie” oraz „raczej”. O tym, że obniżenie wieku emerytalnego nie wpłynęłoby na wynik wyborów, przekonanych było tylko 33,4 procent respondentów badania.

Redakcja poleca

Wątpliwości co do mocy obietnicy obniżenia wieku emerytalnego nie mają zarówno wyborcy PiS (jako czynnik dający wygraną w wyborach wskazało 59 procent zwolenników tej partii) jak i Polacy preferujący obecną opozycję (56 procent głosujących). Znacznie mniejsze wrażenie krótsza praca zrobiła na osobach, które nie wiedzą, jaka opcja polityczna jest im bliższa. Tylko 25 procent takich wyborców obniżenie wieku emerytalnego wskazało jako czynnik decydujący dla wyniku wyborów.

Przed rozpoczęciem kampanii wyborczej przeciwnikiem emerytur stażowych był Jarosław Kaczyński. Szef PiS tłumaczył, że możliwość otrzymania świadczenia w tak niskim wieku w praktyce oznaczałoby, że beneficjanci pobieraliby pieniądze w ZUS jednocześnie pracując.

- Szanuję postulat wprowadzenia emerytur stażowych i pewnie któregoś dnia będzie zrealizowany, ale będzie trzeba chyba trochę zaczekać, gdyż w tym momencie nas na to niestety nie stać – tak o wprowadzeniu świadczenia mówił pod koniec 2022 roku szef Prawa i Sprawiedliwości. - Emerytury stażowe prowadziłyby do tego, że kobiety niewiele po pięćdziesiątce, a to są, jeśli nie dotknie kogoś jakaś choroba, panie w pełni sił, a punktu widzenia kogoś takiego jak ja, a takich starszych panów też trzeba brać pod uwagę, to są po prostu młódki, dziewczęta. A takie panie byłyby już na emeryturze – dodał polityk.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET