`

Obniżka stóp procentowych 2025. O tyle spadną raty kredytów [WYLICZENIA]

3 min. czytania
03.07.2025 10:10
Obserwuj nas na Google

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła podstawową stopę procentową, co może wpłynąć na Twoją ratę kredytu i zdolność kredytową. Sprawdź, jakie zmiany mogą Cię czekać oraz na co zwrócić uwagę.

raty kredytów, mieszkania
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak obniżka stóp procentowych wpływa na wysokość rat kredytów hipotecznych?
  • Dlaczego nie wszyscy kredytobiorcy od razu odczują spadek rat?
  • Jakie prognozy dotyczą dalszych zmian stóp procentowych i co to oznacza dla zdolności kredytowej?

Obniżka stóp procentowych 2025: Jak zmieni się Twoja rata kredytu i zdolność kredytowa?

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o obniżeniu podstawowej stopy procentowej (referencyjnej) do poziomu 5%. Z danych przedstawionych przez Rankomat.pl wynika, że sama lipcowa obniżka spowoduje, iż rata kredytu hipotecznego w wysokości 500 000 zł na 30 lat zmniejszy się o 85 zł. Natomiast łączny efekt dwóch obniżek stóp procentowych, które miały miejsce w tym roku, przełoży się na redukcję miesięcznej raty o 257 zł – z 3 651 zł do 3 394 zł. Co więcej, z każdą obniżką rośnie zdolność kredytowa klientów. W nadchodzącym roku niektórzy kredytobiorcy mogą liczyć na zwiększenie dostępnej kwoty kredytu nawet o ponad 100 000 zł.

Warto podkreślić, że powyższe obliczenia dotyczą wyłącznie kredytów z oprocentowaniem zmiennym, udzielonych w bieżącym lub poprzednim roku. W przypadku starszych kredytów, obniżka raty będzie mniej odczuwalna, ponieważ zarówno kwota pozostałego zadłużenia, jak i czas do zakończenia spłaty są mniejsze.

Należy również zaznaczyć, że część kredytobiorców w lipcu i kolejnych miesiącach może nadal płacić ratę w dotychczasowej wysokości. Wynika to z faktu, że banki aktualizują oprocentowanie kredytów zwykle co trzy miesiące (przy WIBOR 3M) lub co sześć miesięcy (przy WIBOR 6M). 

Najdłużej na korzyści z niższych stóp procentowych będą musieli czekać ci, którzy wybrali oprocentowanie stałe. Zazwyczaj takie oprocentowanie obowiązuje przez 5 lat. Dopiero po upływie tego okresu można będzie zmienić je na niższe stałe oprocentowanie lub przejść na oprocentowanie zmienne. Jeśli ktoś ma oprocentowanie stałe i nie chce czekać kilku lat na zmniejszenie raty, może zdecydować się na przeniesienie kredytu do innego banku. Wówczas nowa umowa będzie miała oprocentowanie dostosowane do aktualnego poziomu stóp procentowych.

Redakcja poleca

Prognozy wskazują na dalsze obniżki

Lipcowa obniżka raczej nie będzie ostatnią. Analizy rynkowe sugerują, że stopy procentowe mogą nadal spadać. Z notowań kontraktów terminowych wynika, że instytucje finansowe przewidują, iż WIBOR 3M spadnie do około 4,03% w ciągu najbliższych 9 miesięcy. Dla kredytu na 500 000 zł z okresem spłaty 30 lat oznaczałoby to ratę na poziomie około 3 040 zł, czyli o 612 zł niższą niż na początku kwietnia.

Rankomat
Fot.

Rośnie zdolność kredytowa

Spadek oprocentowania wpływa na zwiększenie dostępności kredytów hipotecznych. Po majowej i lipcowej obniżce osoba, która w kwietniu mogła otrzymać kredyt w wysokości 500 000 zł, obecnie może liczyć na 537 931 zł. Jeśli natomiast spełnią się prognozy dalszych obniżek stóp procentowych, które doprowadzą WIBOR 6M do poziomu 4,03%, ta sama osoba będzie mogła pożyczyć nawet 600 626 zł, czyli o ponad 100 000 zł więcej niż przed rozpoczęciem obniżek.

Trzeba jednak pamiętać, że mówimy tutaj wyłącznie o efekcie niższych stóp procentowych. W praktyce wzrost zdolności kredytowej może zostać ograniczony przez rosnące koszty życia, które banki uwzględniają podczas oceny zdolności kredytowej. Nie można także wykluczyć zaostrzenia regulacji, które wymuszą na bankach bardziej ostrożne podejście do udzielania kredytów. Z drugiej strony, nasze wyliczenia zakładają stały poziom dochodów kredytobiorcy. Jeśli jednak ktoś otrzyma podwyżkę, z pewnością poprawi to jego zdolność kredytową.

Rankomat
Fot.

Źródło: Radio ZET/rRankomat

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET