`

On ma być następcą Banasia w NIK. Jego oświadczenie ujawnia imponujący majątek

2 min. czytania
30.07.2025 12:40
Obserwuj nas na Google

Na szczycie Najwyższej Izby Kontroli szykuje się zmiana, która może odbić się szerokim echem. Mariusz Haładyj, wskazany przez koalicję rządzącą jako kandydat na nowego prezesa NIK, ma za sobą lata pracy w administracji. Ale to jego majątek – wysokie dochody, oszczędności i nieruchomość – przykuwa uwagę.

Mariusz Haładyj
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wygląda majątek Mariusza Haładyja.
  • Co wiemy o jego dotychczasowej karierze i źródłach dochodu.
  • Dlaczego jego kandydatura wywołała napięcia w koalicji rządzącej.

Sensacyjna nominacja na szefa NIK. Mariusz Haładyj i jego majątek pod lupą

Koalicja rządząca ogłosiła, że to Mariusz Haładyj zostanie kandydatem na stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli (NIK). To decyzja, która zaskoczyła wielu obserwatorów życia publicznego, zwłaszcza że postać Haładyja, obecnie szefa Prokuratorii Generalnej, nie była wcześniej kojarzona z tym stanowiskiem. 

Jak informuje “Fakt”, Haładyj może pochwalić się pokaźnym majątkiem. Z ostatniego oświadczenia majątkowego złożonego pod koniec 2024 roku wynika, że dysponuje on oszczędnościami na poziomie ok. 530 tys. zł. Co więcej, Haładyj jest współwłaścicielem domu o powierzchni 141 mkw. położonego na działce o powierzchni 400 mkw. – nieruchomości, której wartość niewątpliwie sięga setek tysięcy złotych.

Poza tym Haładyj porusza się autem marki Kia Picanto z 2022 roku, a w jego domu znajduje się sprzęt audio o wartości przekraczającej 10 tysięcy złotych. 

Redakcja poleca

Ile zarabia Haładyj? Dochody powyżej przeciętnej

Zaskakujące są również zarobki Mariusza Haładyja. W 2024 roku, jako prezes Prokuratorii Generalnej, zarobił blisko 600 tysięcy zł brutto, co przekłada się na około 50 tysięcy zł miesięcznie. To poziom dochodów, który zdecydowanie wyróżnia się na tle przeciętnego polskiego urzędnika czy nawet wielu osób z wysokich stanowisk państwowych. Dodatkowo, dochody jego żony, zatrudnionej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, wyniosły ponad 164 tys. zł, co w sumie daje rodzinie bardzo komfortową sytuację finansową.

Nowy szef NIK. Doświadczenie i wykształcenie

Nie można jednak zapominać, że Haładyj ma również solidne wykształcenie i doświadczenie. Jest prawnikiem z aplikacją radcowską oraz kontrolerską, a przez lata pracował w różnych ministerstwach i instytucjach państwowych. W 2019 roku został powołany na prezesa Prokuratorii Generalnej przez ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. 

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET