Opłaty bankowe w górę? ZBP: koszty wyroku TSUE poniesiemy wszyscy

2 min. czytania
15.06.2023 12:03
Obserwuj nas na Google

15 czerwca zapadł kluczowy dla frankowiczów wyrok. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że banki nie mają prawa żądać od kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Dla banków to cios wart 100 miliardów złotych – wynika z szacunków Związku Banków Polskich.

opłaty bankowe mogą pójść w górę
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Frankowicze wygrali przed TSUE. „Nie można dopuścić do tego, by bank czerpał korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania” – czytamy w orzeczeniu.  Sprawa dotyczyła roszczeń banków o wynagrodzenie za korzystanie przez kredytobiorcę z kapitału. Sektor bankowy uznał bowiem, że skoro strony w przypadku nieważnej umowy muszą zwrócić sobie wzajemnie pobrane świadczenia, to frankowicze są uprzywilejowani.

"Darmowy kredyt". Banki reagują na wyrok TSUE 

- To darmowy kredyt. Frankowicze 10, 15 lat temu kupili mieszkanie, często wynajmowali je, czerpali z tego tytułu dodatkowe korzyści – opisywali przedstawiciele Związku Banków Polskich podczas konferencji po ogłoszeniu wyroku TSUE.

 

Redakcja poleca

„Pieniądz w czasie ma swoją wartość, bank tę wartość wycenił”. Tak z kolei banki uzasadniały swoje roszczenia o wynagrodzenie z tytułu korzystania przez klientów z kapitału. Straty banków oszacowano na 100 mld zł. Związek przekonuje, że wszyscy kredytobiorcy poniosą cenę tego wyroku.

W opinii Związku konsument nie spełnia na rzecz banku żadnej usługi. Spłacając raty kredytobiorca jedynie oddaje bankowi pieniądze wypłacone wcześniej przez bank. W związku z tym konsument nie może domagać się od banku roszczeń wykraczających poza zwrot rat. W ocenie Związku wyrok zawiera niezgodności, gdyż z jednej strony Trybunał wielokrotnie wskazuje, że należy dążyć do przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w razie braku nieuczciwego warunku, a z drugiej strony akceptuje sytuację, w której konsument uzyskałby za darmo kapitał, za który nabył nieruchomość. - ZBP

Zapytaliśmy, czy banki przeniosą ciężar dodatkowych kosztów na klientów. Przedstawiciele ZBP odpowiedzieli krótko: straty trzeba będzie odrobić. Bankowcy prognozują osłabienie się akcji kredytowej, gdyż – jak uzasadniono – wyrok zmniejszy możliwości kredytowania gospodarstw domowych, a banki będą zmuszone zwiększać rezerwy.

Zachęcono jednocześnie kredytobiorców, by zawierali ugody z bankiem. Do tego apelu dołączył się Narodowy Bank Polski , który w "Raporcie o stabilności systemu finansowego" ocenił, że to przyspieszy tempo rozwiązywania sporów.

Banki i kredytobiorcy powinni kontynuować proces zawierania ugód w sprawach dotyczących kredytów mieszkaniowych w walutach obcych, przyczyniając się do przyspieszenia tempa rozwiązywania sporów. Takie podejście powinno być preferowane, bez względu na kształt rozstrzygnięć TSUE  - NBP

Tadeusz Białek, prezes ZBP dodał z kolei, że wyrok TSUE stawia ponadto pod znakiem zapytania „sens dalszego udzielania kredytów długoterminowych”. - W naszej ocenie prowadzi to do skrajnego i nieuzasadnionego uprzywilejowania wąskiej grupy kredytobiorców względem pozostałych klientów banków. Pozostaje pod znakiem zapytania w istocie wręcz sensowność dalszego udzielenia kredytów długoterminowych - powiedział na konferencji szef ZBP.

- Orzeczenie TSUE ws. frankowiczów ma negatywny wymiar z punktu widzenia polskiego sektora bankowego i całej polskiej gospodarki, ale też pewności prawa, interesu publicznego i zasad sprawiedliwości społecznej - ocenił z kolei rzecznik Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Barszczewski.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET