Organizacje pozarządowe z apelem do ministerstwa. Powodem wysokie ceny pelletu
W związku z trwającą transformacją energetyczną w Polsce, rośnie zapotrzebowanie na biomasę, w tym pellet. Surowiec, który jest coraz chętniej wykorzystywany przez prywatnych odbiorców, w ostatnim czasie stał się także często wybieraną alternatywą przez sieci ciepłownicze. To spowodowało problemy z dostępnością surowca i wzrost cen dla użytkowników indywidualnych. NGO'sy chcą, by wyłączyć biomasę z programu dopłat dla ciepłownictwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest biomasa i pellet.
- Co spowodowało wzrost cen surowca.
- Jaki apel wystosowały organizacje pozarządowe.
Biomasą nazywamy materię pochodzenia organicznego, która ulega biodegradacji. Mogą nią być: trociny, zrębki, kora, pellet, brykiety, słoma, siano, ziarna zbóż oraz rośliny energetyczne. W związku z transformacją energetyczną, która trwa w Polsce ta forma ogrzewania domów staje się coraz popularniejsza. Przez lata był to też tani surowiec. Wszystko zmieniło się, gdy tym surowcem zainteresowały się m.in. sieci ciepłownicze.
„Rozpoznanie zasobów biomasy na cele energetyczne, stało się niezwykle pilne w kontekście trwającego procesu transformacji związanego z odejściem od paliw kopalnych. Zastąpienie węgla biomasą traktowane jest przez wiele podmiotów wytwarzających energię jako najprostsza alternatywa, niewymagająca znaczących inwestycji w infrastrukturę wytwarzania energii w porównaniu z innymi technologiami OZE” - opisało w raporcie „Analiza dostępności biomasy stałej – zrównoważony potencjał na cele energetyczne w Polsce” Ministerstwo Klimatu i Środowiska w lipcu 2025 roku.
Coraz droższy pellet
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, podobnie jak inne organizacje pozarządowe zwracają uwagę na to, że od początku obecnej dekady XXI wieku zużycie pelletów i brykietów drzewnych w zawodowej energetyce i ciepłownictwie wzrosło o 260 proc., z 1,39 do 5,01 PJ. Tylko w 2025 roku doszło do wzrostu o 77 proc. Oznacza to konkurencję o ten surowiec z gospodarstwami domowymi. W związku z większą konkurencją o zakup pelletu, ceny w sezonie grzewczym wzrosły o ok. 40-80 proc. W szczycie zimy surowiec kosztował 2000-2500 zł za tonę. Ponadto występują problemy z jego dostępnością. Zimą ten problem nie zniknął. W lipcu 2026 r. ceny pelletu A1 były wyższe o 20-30 proc. rok do roku.
Organizacje pozarządowe ostrzegają przed konsekwencjami drogiego surowca i apelują do rządu. „Drogi pellet jest ostrzeżeniem, którego nie powinniśmy ignorować. Fundusz Transformacji Ciepłownictwa powinien wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne Polski, a nie tworzyć nowej zależności od ograniczonego i importowanego surowca” - przekazały NGO'sy w liście. Autorzy apelu wskazują, że środki powinny zostać skierowane na elektryfikację ciepłownictwa, w tym: wielkoskalowe pompy ciepła zasilane krajowym OZE, magazyny ciepła i wykorzystanie ciepła odpadowego. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej miał zatwierdzić nowy program NFOŚiGW do 31 sierpnia. Nadal się to nie stało.
Apel organizacji pozarządowych do ministerstwa
W związku z sytuacją poprosiliśmy o komentarz w sprawie apelu, strategii NFOŚiGW i cen pelletu przedstawiciela Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Augustyna Mikosa. „Niestety, dotychczas NFOŚiGW nie odpowiedział na nasz list. Mimo pierwotnie wyznaczonego na 31 sierpnia terminu nie podjęto jeszcze decyzji dotyczącej ostatecznego kształtu Funduszu Transformacji Ciepłownictwa. Martwi również to, że dotychczas nie opublikowano treści uwag złożonych w ramach konsultacji publicznych dotyczących projektu funduszu. W mojej ocenie ceny pelletu nie spadną. Przynajmniej trzymają się na wysokim poziomie” - przekazał portalowi RadioZET.pl przedstawiciel stowarzyszenia.
W odpowiedzi na komentarz Stowarzyszenia, rzeczniczka prasowa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przesłała naszemu portalowi sprostowanie tej informacji. „Nie jest prawdą, że «Mimo pierwotnie wyznaczonego na 31 sierpnia terminu nie podjęto jeszcze decyzji dotyczącej ostatecznego kształtu Funduszu Transformacji Ciepłownictwa». Program «Fundusz Transformacji Ciepłownictwa» został w sierpniu przyjęty przez Zarząd oraz zatwierdzony przez Radę Nadzorczą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Proces przyjęcia programu, zarówno na poziomie Rady Ministrów, jak i NFOŚiGW, został zakończony do 31.08.2026 roku” - przekazała nam Magdalena Skłodowska.
Zdaniem Mikosa, państwo nie wyciągnęło wniosku z ubiegłorocznego kryzysu. Nadal dopłaca do kotłów na pellet. Wskazał, że w od stycznia do kwietnia 2026 roku aż 80 proc. wniosków, które zostały złożone o dofinansowanie zmiany źródeł ciepła w ramach programu „Czyste Powietrze” dotyczyło zakupu kotłów na pellet. „Ocena, czy ceny wzrosną, wymagałaby pogłębionej analizy rynku. Taką analizę opracowała na prośbę Ministerstwa Energii Polska Rada Pelletu. Niestety, analiza ta nie została upubliczniona, a ministerstwo odmawia jej udostępnienia” - dodał w przesłanej nam odpowiedzi Augustyn Mikos.
Źródło: Radio ZET/MKiŚ/Stowarzyszenie Pracownia na rzec Wszystkich Istot
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET