`

Orlen podnosi hurtowe ceny paliw. Kaczyński mówi o „oszustwie”, koncern tłumaczy

3 min. czytania
28.03.2026 19:48
Obserwuj nas na Google

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zarzucił Orlenowi „po cichu” podnoszenie hurtowych cen paliw oraz wstrzymywanie publikacji ustaw, które mają je obniżyć. Rząd odpowiada, że przepisy zostały już ogłoszone, a ataki opozycji to „robienie wody z mózgu obywatelom”. W tle sporu są rosnące ceny ropy na świecie po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Orlen tłumaczy, że w ciągu dwóch dni cena diesla na światowych rynkach wzrosła o 12 proc. i zbliża się do poziomów notowanych w 2022 roku.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zarzucił Orlenowi, że „po cichu” podnosi ceny hurtowe paliw.
fot. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w prawie wprowadzono, aby obniżyć ceny paliw.
  • Dlaczego Jarosław Kaczyński krytykuje Orlen za podwyżki cen.
  • Co wpływa na wzrost cen hurtowych paliw na rynku globalnym.
  • Które czynniki międzynarodowe wpłynęły na wzrost cen ropy.

Kaczyński krytykuje Orlen za podwyżki

W piątek Sejm uchwalił dwie ustawy mające obniżyć ceny paliw, które następnie poparł Senat. Jeszcze tego samego dnia wieczorem akty podpisał prezydent Karol Nawrocki. Nowelizacje ustaw zostały opublikowane w sobotę po południu w Dzienniku Ustaw.

Nowe przepisy mają ograniczyć wzrost cen m.in. poprzez obniżkę akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie maksymalnej ceny. W sobotę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że podpisano także rozporządzenia dotyczące obniżki VAT i akcyzy na paliwa. Jak dodał, od wtorku kierowcy mają zobaczyć niższe ceny na stacjach.

Redakcja poleca

Zarzuty PiS wobec Orlenu

W sobotnim wpisie na platformie X Jarosław Kaczyński zarzucił koncernowi paliwowemu podnoszenie cen hurtowych. „Miała być obniżka cen paliw, a na Orlenie od 2 dni, po cichu, podwyżki!” – napisał. „Tylko od czwartku cena hurtowa paliwa wzrosła o ok. 300 zł. Nie dość, że (premier Donald) Tusk wstrzymywał publikację ustawy wprowadzającej obniżki, to teraz jego nominaci w Orlenie podnoszą ceny hurtowe, drenując portfele Polaków. Znowu oszustwo” - podkreślił prezes PiS.

Podobne zarzuty formułowali także inni politycy PiS, którzy wskazywali na – ich zdaniem – spóźnione działania rządu w reakcji na sytuację na rynku paliw oraz rosnące ceny hurtowe.

Rząd odpowiada: „robienie wody z mózgu obywatelom”

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił w sobotę, że ustawy umożliwiające obniżkę cen paliw zostały już opublikowane, a odpowiednie działania zostały wdrożone. „Wokół kolejne »robienie wody z mózgu« obywatelom i próba zbijania kapitału politycznego. Mamy jeden z najlepszych programów osłonowych w Europie. Na szczęście większość potrafi racjonalnie ocenić, kto działa na rzecz państwa, a kto partii” - napisał Balczun na platformie X.

Minister dołączył również wpis Biura Prasowego Orlenu. Koncern wskazał w nim, że w ciągu dwóch dni cena diesla na światowych rynkach wzrosła o 12 proc. i zbliża się do poziomów notowanych w 2022 roku. „W cenach hurtowych Orlenu ten wzrost wyniósł ok. 4,5 proc. Niemal 40 proc. diesla sprzedawanego w Polsce musimy sprowadzać z zagranicy” - podkreślono we wpisie.

Orlen podnosi ceny? O co chodzi?

Z danych publikowanych przez Orlen wynika, że w sobotę koncern podniósł hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 171 zł za metr sześc., a hurtową cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 103 zł za metr sześc. Według cennika hurtowego spółki cena oleju napędowego Ekodiesel wynosi obecnie 7 041 zł za metr sześc., czyli o 171 zł więcej niż dzień wcześniej, gdy wynosiła 6 870 zł. Z kolei cena benzyny Eurosuper 95 to 5 714 zł za metr sześc., czyli o 103 zł więcej niż dzień wcześniej, gdy było to 5 611 zł.

Na wzrost cen paliw wpływa również sytuacja międzynarodowa. W sobotę mijają cztery tygodnie od ataku USA i Izraela na Iran. Po wybuchu konfliktu notowania ropy naftowej oraz paliw gotowych zaczęły wyraźnie rosnąć. Było to związane m.in. z blokadą cieśniny Ormuz – kluczowej dla transportu surowców energetycznych – oraz atakami na infrastrukturę wydobywczą i rafineryjną.

W piątek w USA kontrakty na ropę WTI na kwiecień wzrosły o 5,78 proc., do 99,94 USD za baryłkę, a majowe kontrakty na ropę Brent zyskały 4,97 proc., osiągając poziom 113,38 USD za baryłkę.

Dla porównania – według hurtowego cennika Orlenu 28 lutego, czyli w dniu wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, benzyna Eurosuper 95 kosztowała w koncernie 4 466 zł za metr sześc., czyli o 1248 zł mniej niż obecnie. Olej napędowy Ekodiesel kosztował wówczas 4 809 zł za metr sześc., czyli o 2232 zł mniej niż obecnie.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET