Płaca minimalna 2026: rząd odkrył karty. Kto i ile zyska?
Rząd zdecydował w sprawie podwyżki płacy minimalnej, planowanej na 2026 rok. Już wiadomo, że wzrost nie będzie tak znaczący jak w poprzednich latach. Nie dla wszystkich jednak jest to powód do narzekań.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O ile wzrośnie płaca minimalna w 2026 roku.
- Kto jest, a kto nie jest zadowolony z tej podwyżki.
- Jakie jeszcze decyzje zapadły podczas niedawnego posiedzenia rządu.
O tyle wzrośnie pensja minimalna w Polsce w 2026 roku
W minionym tygodniu rząd ostatecznie uzgodnił stanowisko w sprawie płacy minimalnej w 2026 roku. Teraz poinformowano o ustaleniach. Wiadomo już, że pensja minimalna z początkiem nadchodzącego roku wzrośnie o 140 złotych brutto do kwoty 4806 złotych (resort rodziny, pracy i polityki społecznej proponował, by była to kwota 5020 zł). To mniej niż w ostatnich latach. Związkowcy nie kryją niezadowolenia, z kolei przedstawiciele przedsiębiorców wskazują, że to kompromis. Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie, a łamach portalu infor.pl wskazuje, iż wzrost płac musi spowolnić. – Dynamika wzrostu płac musiała zostać skorygowana, bo w ostatnich miesiącach widzimy, że sektor MŚP, handel, usługi czy przemysł wyhamował jeżeli chodzi o wzrost płac. Podobnie jest w jeszcze niedawno bardzo progresywnej branży IT, transporcie czy w budownictwie. Gospodarka oczekuje stabilizacji, stąd taka korekta płacy minimalnej zdaje się być rozsądnym kompromisem – powiedziała. W ostatnich latach pensje w Polsce rosły najszybciej w Europie.
Ekspertka wyjaśniła, iż przedsiębiorcy zdają sobie sprawę z konieczności podnoszenia pensji, jednak dynamika tego procesu w ostatnich latach doprowadziła do presji płacowej i znacznego wzrostu kosztów pracowniczych. W takiej sytuacji właściwa jest "lekka korekta" płacy minimalnej.
Związkowcy nie kryją niezadowolenia
Od początku związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność", OPZZ i FZZ przychylały się do stanowiska resortu pracy i we wspólnym stanowisku zaproponowały, by przyszłoroczne minimalne wynagrodzenie za pracę wyniosło nie mniej niż 5015 zł brutto. Oznacza to wzrost o 7,48 proc., czyli o 349 zł. Teraz nie kryją niezadowolenia z powodu stanowiska uzgodnionego przez rząd. – Gorzej być nie może. Trzy centralne związkowe (...) zaproponowały 12 proc. wzrostu w sferze budżetowej. Teraz rząd proponuje tylko 3 proc. To żadna podwyżka, tylko próba utrzymania tego, co jest obecnie. Pracownicy sfery finansów publicznych zaczną szukać pracy poza budżetówką — powiedziała w rozmowie z Faktem Elżbieta Aleksandrowicz, przewodnicząca Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Branży Usługi Publiczne.
Jak zmienią się wypłaty netto po uwzględnieniu obecnej podwyżki? Fakt wylicza, że najniższa krajowa od 1 stycznia 2026 roku wyniesie 3 tys. 606 zł, a w ciągu roku nie są przewidywane kolejne podwyżki.
Na tym samym posiedzeniu rząd uzgodnił także kwestie waloryzacji rent i emerytur. Już wiadomo, że od 1 marca 2026 mogą wzrosnąć one o 4,9 proc. Wcześniej prognozowano, że będzie to 5,5 proc., jednak w związku ze zmianą prognozowanej inflacji z 3,8 na 3 proc. Minimalna emerytura obecnie wynosi 1 tys. 878,91 zł brutto, a po planowanej waloryzacji wzrosłaby do 1 tys. 970,98 zł brutto.
Źródło: Radio ZET/Fakt/infor.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET