Płace rosły wolniej od inflacji. „Na rynku pracy nadal stabilnie”
W maju 2023 przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w porównaniu z majem 2022 roku przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12,2 procent i osiągnęło 7181,67 zł brutto – podał GUS. Mimo podwyżek stać nas na coraz mniej – ceny w tym samym czasie wzrosły o 13 procent. Żywność stała się droższa o ponad 20 procent.
Inflacja trzyma się mocno, Polacy biednieją. Siła nabywcza emerytur spadła w 2022 roku o 4,7 procent – wyliczył GUS. Lepiej nie mają wcale pracujący. - Dynamika nominalnych wynagrodzeń nadal pozostaje poniżej inflacji – ostrzegł Mariusz Zielonka, ekspert Lewiatana.
Zarobki spadły przez inflację. Polacy zbiednieli
GUS podał, że miesiąc do miesiąca średnia pensja spadła o 3,4 procent. „Spadek przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w maju 2023 r. względem kwietnia 2023 r. spowodowany był mniejszą skalą dodatkowych wypłat, które miały miejsce w poprzednim miesiącu, m.in. premii kwartalnych i rocznych, nagród jubileuszowych, a także wypłat odpraw emerytalnych (które obok wynagrodzeń zasadniczych także zaliczane są do składników wynagrodzeń)” - poinformował Urząd.
Inflacja miesiąc do miesiąca, dzięki znacznym obniżkom cen paliw, wyniosła 0 procent. W związku ze spadkami przeciętnych zarobków nie uchroniło to jednak przed utratą siły nabywczej pobieranych przez Polaków wynagrodzeń.
- Dynamika nominalnych wynagrodzeń nadal pozostaje poniżej inflacji. Od wielu jednak miesięcy wskazujemy na ułomność tej statystyki, jej fragmentaryczność. Za miesiąc prawdopodobnie media obiegnie opinia, że oto Polacy po kilku miesiącach nagle przestali tracić. Biorąc jednak pod uwagę zarobki samozatrudnionych, czy pracowników mikro firm, ta teza będzie prawdopodobnie nieprawdziwa – skomentował Mariusz Zielonka.
- Średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 7181 złotych. Spadki inflacji przy zachowaniu solidnego tempa wzrostu wynagrodzeń oznaczają, że płace zaczną rosnąć szybciej od inflacji w najbliższych miesiącach – wyjaśnił Marcin Klucznik, starszy analityk z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
- Podsumowując, na rynku pracy bez większych zaskoczeń. To też kolejny kamyczek do potencjalnych obniżek stóp procentowych przed wyborami. Ważniejsza w kontekście rynku pracy i kilku przyszłych miesięcy będzie dyskusja o wysokości płacy minimalnej i jej wpływie na sztuczny wzrost wynagrodzeń w gospodarce – skonkludował ekspert Lewiatana.
RadioZET.pl/Lewiatan
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET