Ten podatek to kwestia czasu? Rekomendacje dla rządu już są

2 min. czytania
14.03.2025 12:46
Obserwuj nas na Google

Czy podatek od nieruchomości zostanie zastąpiony podatkiem katastralnym? Tego chce OECD. Wiele krajów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju stosują progresywny podatek od nieruchomości, powiązany z jej wartością. W specjalnym raporcie, poświęconym Polsce, Organizacja wskazuje jasno: "Polska powinna przejść na system opodatkowania nieruchomości oparty na jej wartości".

Blok mieszkalny
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS
  • OECD rekomenduje dla Polski wprowadzenie podatku katastralnego.
  • Kataster liczony jest od wartości nieruchomości i zazwyczaj wynosi ok. 1-2 proc.
  • Jakie byłyby plusy podatku katastralnego i czy może on zostać wprowadzony w Polsce?

OECD ma jasne rekomendacje dla Polski: przejść na podatek katastralny

Wprowadzenie w Polsce podatku katastralnego oznaczałoby, że właściciel mieszkania wartego 500 tys. złotych, płaciłby za nie 5 tys. podatku (przy założeniu, że wysokość katastru to 1 proc. wartości — przyp. red.). Obecnie podatki od nieruchomości jest naliczany według maksymalnych stawek, zawartych w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych w odniesieniu do powierzchni danej nieruchomości. Rząd zaprzecza, by były zamiary wprowadzenia takiej formy daniny, jednak OECD w swoim raporcie jasno rekomenduje taką zmianę i wylicza, jakie korzyści może to przynieść Polsce. "Polska powinna przejść na system opodatkowania nieruchomości oparty na jej wartości, stosowany w większości krajów OECD, który dokładniej odzwierciedlałby wartość gruntów i byłby bardziej progresywny i wydajny. Obecny system jest słabym wskaźnikiem zamożności i zdolności płatniczej podatników, ponieważ nie uwzględnia innych cech nieruchomości i jej lokalizacji, która jest kluczowym czynnikiem determinującym wartość nieruchomości" — cytuje raport PAP

Quiz: PIT, podatki, finanse, skarbówka. Sprawdź swoją wiedzę biznesową

1/9 Jak nazywa się usługa, dzięki której możesz złożyć deklarację podatkową drogą elektroniczną?

Ministerstwo Finansów zaprzecza, ale głosy w rządzie nie są jednoznaczne

Dyskusje o możliwości wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce pojawiają się co pewien czas, a teraz temat wraca przy okazji kampanii do wyborów prezydenckich. Za wprowadzeniem tego rozwiązania opowiada się kandydat na prezydenta Adrian Zandberg, lider partii Razem. W jego propozycji powinno to dotyczyć osób, które mają minimum trzy mieszkania — wskazuje Fakt. Z kolei Karol Nawrocki w jednej z wypowiedzi deklarował, że dążyłby do utworzenia konstytucyjnych zabezpieczeń, że podatek katastralny nie wejdzie.

Redakcja poleca

Ministerstwo Finansów wskazuje, że nie ma planów na rewolucję podatkową w nieruchomościach, ale już minister rozwoju, Krzysztof Paszyk odpowiedział w Radiu ZET, że "to jest temat na dłuższą rozmowę". Z kolei OECD wylicza, że "Zniesienie limitów stawek podatkowych lub ustanowienie jedynie ogólnokrajowej stawki minimalnej i zezwolenie samorządom na jej przekroczenie dałoby im większą autonomię w zakresie pozyskiwania dochodów. Zróżnicowanie stawek na rynku wtórnym zwiększa progresywność opodatkowania" — dodano. Zaproponowano też, że wyższy podatek mógłby być zrównoważony ulgami dla mniej zamożnych gospodarstw.

Czym jest podatek katastralny?

Podatek katastralny to forma opodatkowania nieruchomości, która oparta jest na wartości tej nieruchomości. Zwykle podatek wynosi ok. 0,5 proc. do 3 proc. Tego typu daniny obowiązują w wielu krajach na świecie np. w USA, Kanadzie, Niemczech, czy Francji. 

Podatek katastralny obciąża przede wszystkim osoby najzamożniejsze, zasilając budżety miast i gmin. Wśród innych jego zalet wymieniane są np. zapobieganie spekulacjom cenami na rynku nieruchomości, ograniczanie flippingu, a także zwiększenie dostępności mieszkaniowej.

Źródło: Radio ZET/fakt.pl/biznes.pap.pl/samorzad.infor.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET