Podwyżki na stacjach nieuniknione. Takie ceny paliw mogą zostać z nami do końca roku

2 min. czytania
23.09.2025 07:59
Obserwuj nas na Google

Na stacjach benzynowych szykują się podwyżki, ale kierowcy nie muszą jeszcze obawiać się przekroczenia magicznej granicy 6 zł za litr. W tym samym czasie autogaz osiąga rekordowo niskie ceny, jakich nie widzieliśmy od czterech lat.

ceny paliw, dystrybutor
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmienią się ceny benzyny i oleju napędowego w najbliższych tygodniach.
  • Dlaczego sankcje na Rosję nie wpływają znacząco na rynek paliw.
  • Co sprawiło, że autogaz na stacjach jest najtańszy od czterech lat.

Ceny paliw w górę, ale bez gwałtownych skoków

Polscy kierowcy muszą przygotować się na podwyżki cen benzyny i oleju napędowego. Choć wizja średniej ceny 6 zł za litr benzyny jeszcze nie grozi, w najbliższych tygodniach spodziewane są kilkugroszowe wzrosty – ocenia w rozmowie z reporterką Radia ZET Grażyną Wiatr analityk rynku paliw z portalu e-petrol.pl, Jakub Bogucki. – Na razie nie chciałbym straszyć tymi 6 złotymi, zwłaszcza w kontekście benzyny. Nic nie wskazuje na to, żeby gwałtowna podwyżka nam się pojawiła – uspokaja ekspert.

Średnie ceny paliw kształtują się obecnie na poziomie 5,92 zł za olej napędowy i nieco poniżej 5,80 zł za benzynę. Według Boguckiego w najbliższym czasie kierowcy muszą się liczyć z niewielkimi, systematycznymi podwyżkami.

Sankcje wobec Rosji bez większego wpływu

Ekspert odniósł się także do kwestii kolejnych sankcji nakładanych na rosyjski sektor paliwowy i energetyczny. Jak zauważa, rynek przyjmuje je raczej spokojnie.

– Te sankcje będą pewnie mieć swój dalszy ciąg, zobaczymy jak szybko to się wydarzy, ale tak jak powiedzieliśmy, one Rosji utrudniają życie, ale Rosji z rynku światowego, czy to gazowego, czy to paliwowego, czy naftowego, nie wyeliminują – tłumaczy analityk e-petrol.pl.

Autogaz w historycznie niskiej cenie

Zupełnie inna sytuacja dotyczy autogazu. Mimo embarga na rosyjski surowiec, LPG na polskich stacjach kosztuje dziś średnio 2,58 zł za litr – to najniższy poziom od czterech lat. Jak podkreśla Bogucki, to efekt dywersyfikacji źródeł dostaw oraz spadku cen gazu na rynku międzynarodowym.

– Sprzyjają niskie ceny na rynku międzynarodowym i dobrze przeprowadzona dywersyfikacja dostaw z kierunku rosyjskiego na zachodnie. Te obawy po wprowadzeniu zakazu kupowania autogazu z Rosji nie sprawdziły się – wyjaśnia.

Co ważne, kierowcy mogą być spokojni także o przyszłość autogazu. – Nic nie wskazuje, żeby ta tendencja w najbliższym czasie miała się radykalnie zmienić, także te ceny zdecydowanie poniżej 3 zł cały czas myślę, że pozostaną z nami, aż do końca roku – prognozuje ekspert.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET