Pół tysiąca sklepów do zamknięcia. Słynna marka odzieżowa w tarapatach
Grupa Benetton, zarządzająca markami United Colors of Benetton, Sisley i Playlife, realizuje plan reorganizacji, by zmniejszyć straty i osiągnąć rentowność do 2026 roku. Strategia zakłada zamknięcie 500 sklepów, skrócenie czasu produkcji kolekcji, redukcję kosztów i asortymentu oraz centralizację działań marketingowych i projektowych.
- Benetton zamyka 500 sklepów w ramach globalnej restrukturyzacji – plan ma ograniczyć straty finansowe i poprawić wyniki
- Czas produkcji kolekcji skrócony o połowę – marka wprowadza szybsze i tańsze procesy
- Zysk w 2026 roku celem reorganizacji – ambitna strategia obejmuje redukcję kosztów, asortymentu i zatrudnienia
Benetton zamyka sklepy. Walczy o redukcję kosztów
Grupa Benetton wdraża plan reorganizacji, mający na celu zmniejszenie strat finansowych i przywrócenie rentowności. Do 2024 roku firma zamierza zmniejszyć stratę z 230 mln do 110 mln euro, osiągnąć próg rentowności w 2025 roku (z 50 mln euro straty) i zacząć generować zyski w 2026 roku. W tym celu zamknie 500 sklepów we Włoszech, skróci czas produkcji kolekcji z 12 do 6 miesięcy, zredukuje koszty odzieży, zmniejszy asortyment oraz scentralizuje projektowanie, marketing i komunikację.
Nowy dyrektor generalny Claudio Sforza wdraża strategię uzdrowienia po dekadzie strat wynoszących 1,6 mld euro i inwestycji 800 mln euro. W ramach racjonalizacji zatrudnienia firma zawarła porozumienie z pracownikami, oferując dobrowolne odprawy, jednocześnie unikając masowych zwolnień przez kolejne trzy lata. Zatrudnienie utrzyma około 300 osób związanych z produkcją, logistyką i pakowaniem.
Firma przewiduje spadek obrotów w 2024 roku o 20 proc. (z 1,09 mld euro do 900 mln euro) w wyniku redukcji sieci sklepów i kurczenia się rynku. Trwa również przeprowadzka siedziby z historycznej Villa Minelli do pobliskiego Castrette di Villorba. Grupa, założona w 1965 roku, zarządza markami United Colors of Benetton, Sisley i Playlife.
Źródło: RadioZET.pl/retail.net
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET