Polacy są jednym z najbardziej przepracowanych narodów. „Skrócić czas”

2 min. czytania
15.05.2025 08:49
Obserwuj nas na Google

Polacy są jednym z najbardziej zapracowanych narodów w Unii Europejskiej – wynika z najnowszych danych Eurostatu. – Powinniśmy dążyć do skrócenia czasu pracy. Gospodarczo jesteśmy na to gotowi – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych.

Biurowiec w Polsce
fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Polska wypada w UE pod względem czasu pracy.
  • Kto pracuje najwięcej, a kto najmniej w UE.
  • Czy gospodarka wytrzyma skrócenie czasu pracy w Polsce.

Ile pracują Polacy?

Polska jest w ścisłej czołówce państw UE, w których pracuje się najdłużej. Nasz tygodniowy czas pracy w 2024 r. wyniósł 38,9 godziny wobec unijnej średniej 36 godzin – podał Eurostat. Więcej od nas pracują tylko Grecy i Bułgarzy.

Najdłuższy tydzień pracy w 2024 r.:

  1. Grecja – 39,8 godzin,
  2. Bułgaria – 39,0 godzin,
  3. Polska – 38,9 godzin,
  4. Rumunia – 38,8 godzin.

Najkrócej pracują Holendrzy (32,1 godzin tygodniowo) oraz Duńczycy, Niemcy i Austriacy (po 33,9 godzin). Eksperci przekonują, że należy skrócić czas pracy w Polsce. I zapewniają, że gospodarka to wytrzyma.

Czy można skrócić czas pracy w Polsce?

Dyrektor Programu Polityki Społecznej w Instytucie Spraw Publicznych Dominik Owczarek powiedział PAP, że Polska od lat jest w czołówce najbardziej przepracowanych narodów. – Z badań wynika, że spędzanie dużej ilości czasu w pracy negatywnie odbija się na zdrowiu pracowników i ich dobrostanie. Ma to też różnorakie negatywnie konsekwencje na przykład dla decyzji o posiadaniu dzieci, a przecież przeżywamy kryzys demograficzny – wskazał ekspert.

Dominik Owczarek podkreślił, że „powinniśmy dążyć do skrócenia czasu pracy”. – Gospodarczo jesteśmy gotowi do takiego kroku, choć nie ma jeszcze odpowiedniej woli politycznej, żeby go dokonać. Dane pokazują natomiast rosnącą akceptację społeczną dla takiego rozwiązania – poinformował ekspert.

Zdaniem dyrektora Programu Polityki Społecznej w Instytucie Spraw Publicznych skrócony czas pracy powinien być dostosowany do specyfiki danej branży. – Nie zawsze musi to oznaczać skrócenie standardowego czasu pracy. To mogą być inne rozwiązania polegające na dodatkowym urlopie albo większej elastyczności czasu pracy. To ostatnie de facto już jest możliwe w ramach polskiego prawa, choć nie jest wystarczająco wykorzystywane – zauważył Owczarek.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET