`

Polacy się ucieszą? Sejm może zagłosować na przekór Ministerstwu Finansów

3 min. czytania
21.11.2024 08:04
Obserwuj nas na Google

Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział w Radiu ZET, że będzie przeciwny ustanowieniu Wigilii dniem wolnym od pracy. - Z całym szacunkiem do wyliczeń ministra finansów, nie możemy Wigilii traktować tak samo, jak każdego zwykłego wtorku, który uczynilibyśmy dniem wolnym od pracy - odpowiedziała ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. I dodała, że decyzję podejmie Sejm, który opowiada się raczej za realizacją pomysłu Lewicy. Poparcie ogłosiło między innymi Prawo i Sprawiedliwość.

sala plenarna Sejmu
fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
  • Andrzej Domański jest przeciwny uczynieniu Wigilii dniem wolnym od pracy, argumentując to kosztami dla gospodarki
  • Agnieszka Dziemianowicz-Bąk uważa, że Wigilii nie można traktować jak zwykłego dnia roboczego i opowiada się za ustanowieniem jej dniem wolnym
  • Projekt ustawy o wolnej Wigilii autorstwa Lewicy trafił do sejmowych komisji

Zwrot w sprawie wolnej Wigilii? „Nie możemy traktować jak zwykłego wtorku”

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, jest przekonana, że wolna Wigilia stanie się faktem. Według niej „realizacji takiego właśnie postulatu (...) chcą Polki i Polacy”. Minister finansów Andrzej Domański wyraził w Radiu ZET sprzeciw wobec tego pomysłu. Jego zdaniem uczynienie Wigilii dniem wolnym od pracy będzie dużym kosztem dla budżetu państwa. - Policzyliśmy w Ministerstwie Finansów, że to koszt dla gospodarki na poziomie ok. 4 mld zł, a dla budżetu na poziomie 2,3 mld zł. Będę przedstawiał argumenty, że to złe rozwiązanie – oświadczył Domański.

Oglądaj

- Absolutnie jest szansa na wolną od pracy Wigilię, a jestem przekonana, że ta wolna Wigilia stanie się faktem, dlatego że realizacji takiego właśnie postulatu (...) chcą Polki i Polacy. Z całym szacunkiem do wyliczeń ministra finansów, nie możemy Wigilii traktować tak samo, jak każdego zwykłego wtorku, który uczynilibyśmy dniem wolnym od pracy. 24 grudnia i tak już bardzo wiele zakładów pracy albo skraca dzień pracy albo ta praca jest wykonywana na pół gwizdka albo daje wolne swoim pracownikom – odpowiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Polsat News.

Pomysł uczynienia z Wigilii dnia wolnego od pracy pojawił się już wcześniej. Na początku listopada projekt ustawy w tej sprawie, przygotowany przez posłów Lewicy, trafił do Sejmu. Projekt zakłada, że Wigilia (24 grudnia) ma być dniem wolnym od pracy dla wszystkich pracowników, w tym dla pracowników handlu, którzy obecnie pracują do godziny 14:00. Lewica chciała, aby ustawa weszła w życie jeszcze w tym roku i złożyła wniosek o niezwłoczne przejście do drugiego czytania. Ostatecznie Sejm zdecydował jednak, że projekt ustawy trafi do dalszych prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Gospodarki i Rozwoju.

Redakcja poleca

Ministra Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że o tym, czy Wigilia będzie dniem wolnym od pracy, zdecyduje Sejm. Według niej większość parlamentarna opowiada się za ustanowieniem tego dnia wolnym, a szanse na to, że stanie się to jeszcze w tym roku, są realne.

Wolna Wigilia. Hołownia studzi nastroje

Szymon Hołownia, Marszałek Sejmu, ostudził wcześniej nadzieje na wolną Wigilię w tym roku. Choć przyznał, że teoretycznie jest to możliwe, to w praktyce byłoby to bardzo trudne do zrealizowania. Projekt ustawy wpłynął do Sejmu pod koniec października i jego procedowanie wymaga czasu. Realny termin wejścia w życie ustawy to okolice 20 grudnia.

Redakcja poleca

Hołownia stwierdził, że tak późne wprowadzenie zmian w kalendarzu dni wolnych od pracy mogłoby doprowadzić do chaosu, szczególnie wśród pracodawców. - Dobrze, że ten projekt jest. Będziemy o nim rozmawiać, ale z takiego czysto techniczno-legislacyjnego punktu widzenia myślę, że to w tym roku może być trudne do wykonania - powiedział marszałek Sejmu.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET