`

Polacy uciekają przed upałami. Ten wakacyjny trend podbija rezerwacje

2 min. czytania
17.07.2026 02:16
Obserwuj nas na Google

Wakacje nie muszą już oznaczać skwaru, zatłoczonych plaż i temperatur przekraczających 30 stopni. Coraz więcej Polaków świadomie wybiera chłodniejsze kierunki, w których może odpocząć w otoczeniu natury. Trend określany jako coolcation szybko przestaje być turystyczną niszą - wynika z raportu eSky.pl

Widok na miasto z zielonymi drzewami i czerwonymi dachami, w tle nowoczesne budynki.
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kraje Polacy wybierają na coolcation.
  • Dlaczego popularność Norwegii szybko rośnie.
  • Jakie atrakcje oferuje Finlandia dla turystów szukających spokoju.
  • Które kraje są najtańsze na wyjazdy w umiarkowane temperatury.

Wakacje bez upałów coraz popularniejsze. Litwa najtańszym kierunkiem na coolcation

Coolcation to wyjazdy do miejsc oferujących umiarkowane temperatury, większą przestrzeń i spokojniejsze tempo wypoczynku. Według danych internetowego biura podróży eSky Polacy najczęściej wybierają w tym celu Norwegię, Finlandię, Litwę i Estonię. W 2026 roku kraje te odpowiadają już za 13 proc. wszystkich rezerwacji lotniczych dokonywanych na eSky.pl. Szczególnie szybko rośnie zainteresowanie Norwegią.

Liczba rezerwacji pakietów Lot+Hotel zwiększyła się tam o ponad 90 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Z kolei do Estonii poleci w tym roku niemal o połowę więcej klientów niż przed rokiem. – Coolcation to nie rezygnacja z lata, ale jego nowa definicja. Podróżnicy nie szukają już tylko upalnych miejsc, ale zastanawiają się, gdzie naładują baterie w umiarkowanej temperaturze – tłumaczy Katarzyna Hauton z eSky.pl.

Polacy wybierają naturę i spokojnie tempo. Estonia i Norwegia kuszą niezwykłymi krajobrazami

Osoby poszukujące odpoczynku od wysokich temperatur wybierają również Szkocję i Łotwę. Wyjazdy trwają zazwyczaj od pięciu do siedmiu dni, a większość podróżnych decyduje się na hotel ze śniadaniem. Wśród najtańszych propozycji znajduje się Litwa.

Widok na miasto z zielenią, zabytkowymi budynkami i błękitnym niebem.
Fot. Deposit/East News
Stare Miasto w Wilnie

Pięciodniowy pobyt w Wilnie z przelotem, hotelem i śniadaniem kosztuje od 919 zł za osobę. Kierunek przyciąga zabytkami, spokojnym tempem zwiedzania oraz rozwijającą się sceną kulinarną. Pięć dni w Estonii można zarezerwować od 1119 zł za osobę. Tallin łączy średniowieczną zabudowę z nowoczesnością, a niedaleko miasta znajdują się lasy, wyspy i dzikie wybrzeże Bałtyku. Norwegia przyciąga przede wszystkim fiordami, długimi dniami i możliwościami aktywnego wypoczynku. Pięciodniowy pakiet Lot+Hotel ze śniadaniem kosztuje od 1349 zł za osobę.

Finlandia dla osób, które potrzebują resetu

Najdroższym z wymienionych kierunków jest Finlandia, gdzie pięciodniowy pobyt kosztuje od 1809 zł za osobę. Kraj przyciąga jeziorami, lasami, saunami i niemal niekończącymi się latem dniami. Popularnością cieszy się również Wioska Muminków.

Widok na port miejski z łodziami, budynkami i zróżnicowanym niebem z chmurami.
Fot. Deposit/East News
Helsinki

Finlandia ma być propozycją przede wszystkim dla osób, które chcą uciec od tłumów i naprawdę odpocząć. Rosnąca popularność chłodniejszych kierunków pokazuje, że dla części turystów wymarzone wakacje coraz częściej oznaczają nie palące słońce, ale komfortową temperaturę, naturę i spokój - czytamy w raporcie eSky.pl

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/eSky.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET